in teledyski

Hardkor = gangsterka

W sumie link powinien iść do Niedzieli, ale klip jest tak przezabawny, że nie mogłem się powstrzymać:

Momenty z jazdą samochodem niszczą. Takie rzeczy to tylko we Francji.

Od razu mi się humor poprawił.

Skomentuj

Comment

24 Comments

  1. Cóż za przepiękna, ułomna ekipa. Dobra praca rąk (wyróżnienie) i trochę gorsza nóg (poza stawką).

  2. Lukasz: to nie capoeira tylko mosh, pokaże Ci kiedyś szerzej o co chodzi:)

  3. Mosh, jak spiewała Anja Ortodox, dlatego nosze broń.

  4. boję się….

    (a najlepszy jest drugi plan – warto się przyjrzeć :D )

  5. Teraz wiadomo dlaczego Francuzi tak długo nie mogli uporać się z rozruchami ulicznymi ;-)

  6. co za naród. wszystko im wychodzi ciotowato. nawet gangsterke maja jak z kabaretu…

  7. a cholera wie. to są jednak jakby nie patrzeć… francuzi.

  8. ale udawani jacys bo zaden nie ma zakreconych wasow, nie pija wina, nikt nie je sera i nie widzialem nikogo w berecie

  9. Francuzi… czego oczekiwać po narodzie, który jeździ na żółtych żarówkach i nałogowo żre cebule?

  10. > co za naród. wszystko im wychodzi ciotowato.

    Zwłaszcza komiksy, nie? ;>>>

  11. konradh: wiem, ze mosh, zartowalem z ta capoeira :) mieszkajac w Krakowie bywalem na koncertach Pro-Pain czy Schizmy (kolejnosc przypadkowa) w legendarnym juz (i nieistniejacym) klubie 38 na miasteczku studenckim.

  12. 1) Badz zawsze twardy.
    93) Ubierasz takie same rzeczy, jak jakis pozerski, 16-letni hiphop, jednak z jakis tajemniczych powodow, jestes o wiele zajebistszy niz on.

  13. Niesamowici są. Słucham zawsze przed snem.Tam nie tylko jeden się śmieje na drugim planie.A pomyśleć, że kiedyś słuchałem HC.

  14. nie ufajcie narodowi co żre żaby. Z innej beki – to wygląda jakby się polskimi klipami hiphopowymi inspirowali, tylko dołożyli nieco moshu :D