Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Plan wizyty Stana (z nutą pure nonsensu)


imprezy · komentarzy 19

Stan podpisujący
Miałem właśnie siadać do czytania jakiegoś komiksu lecz przypomniałem sobie o planie wizyty Stana Sakai w Polsce. Planie, który mnie zbulwersował. Dla przypomnienia – twórca Usagiego będzie u nas od 21. do 23. kwietnia, szczegółowy plan wizyty można zobaczyć na stronie Egmontu.

Oczywiście chciałbym od razu przejść do części, w której mówię rzeczy typu „musicie sobie żartować” oraz „cóż za bezsens”, lecz postanowiłem rozprawić się z planem zgodnie z jego chronologicznym porządkiem.

W Krakowie spotkanie odbędzie się w Cafe Szafe, bardzo fajnym miejscu, ciepłym, klimatycznym, gdzie można wypić sobie grzane wino i kawkę siedząc w szafie. Przy okazji szczerze polecam, jest to jedna z fajniejszych kawiarni, które odwiedziłem w Krakowie. Znajduje się niecały kilometr od rynku więc luz. Krakowskie spotkanie poprowadzi Karol Konwerski, któremu w tym miejscu normalnie, po ludzku zazdroszczę. Uważam, że Cafe Szafe będzie najciekawszym miejscem na zobaczenie Stana Sakai w Polsce. Minusem jego pobytu w Krakowie jest to, że odbędzie się tylko w jednym miejscu (w innych miastach we dwóch).

Katowice przyjmą Stana w sklepie Imago oraz w Rondzie Sztuki. Z logistycznego punktu widzenia katowickie spotkania wyglądają bardzo przyzwoicie – oba miejsca są stosunkowo blisko Śródmieścia, wybrane zostały dogodne godziny. Niestety nie byłem w sklepie Imago, lecz jak sami piszą – mają do dyspozycji 70 m kw. powierzchni, więc myślę, że w odróżnieniu od innych miejsc (o tym zaraz) nie powinno być problemów z autografami. Rondo Sztuki jest natomiast bardzo przestronne i z tego co można zobaczyć w internecie, jest to idealne miejsce do spotkań z popularnymi autorami.
Stan uśmiechnięty

Warszawa. Ech. Ta nieszczęsna Warszawa. Tutaj dochodzi do bzdurności i absurdalności. W Warszawie nie ma żadnego spotkania – sensu stricte, z czytelnikami, zostało przewidziane tylko rozdawanie autografów. I to w jakich miejsach! W Centrum Komiksu oraz Komikslandii. Musicie sobie żartować. Nie wiem, jak organizatorzy sobie to wyobrażają.
Z całym szacunkiem dla CK – od pewnego czasu tylko tam robię zakupy, ale Stan ma siedzieć w jakiejś dziurze w ziemi? Ok – autor „Najgorszej kapeli świata” – José Carlos Fernandes swojego czasu rozdawał tam autografy, ale Stan Sakai jest nieporównywalnie jaśniej świecącą gwiazdą. Przecież tam może przyjść setka ludzi, jak na ostatnie warszawskie spotkanie w 2004. roku. Jak ci wszyscy ludzie mają się tam pomieścić? Kolejka będzie się ciągnęła wiele metrów na zewnątrz sklepu. A co, gdy zacznie padać?
Praktycznie to samo tyczy się Buców z Metra – pomijam fakt, że to buce, którzy nie zasłużyli na przyjęcie kogoś takiego jak Stan Sakai. Kolejka wyjdzie poza sklep na galerię handlową, która znajduje się tuż nad peronem. Na pewno będzie przyjemne słuchać wciąż odjeżdżających pociągów metra. Cóż za bezsens.
Oba sklepy są stanowczo za małe na przyjęcie Stana. Czy nie można było załatwić Empiku bądź Traffic Clubu by to jakoś wyglądało? Stan zapewne rozdawał autografy w gorszych miejscach i mniejszych sklepikach, co nie zmienia faktu, że można było się bardziej postarać. Oczywiście mogę trochę dramatyzować i przesadzać – użyłem dość mocnych słów, ale czy tak trudno było załatwić przestronniejszą i ciekawszą miejscówkę? W Katowicach i Krakowie się udało. Dla warszawskich organizatorów mam dwie rady. Pierwsza – zastanówcie się jak ogarniecie kupę ludzi w małej przestrzeni, pomyślcie czy nie istnieje ryzyko, że ktoś korzystając z zamieszania nie będzie chciał zwędzić czegoś z półki. Druga – zaopatrzcie się, proszę, w parę kompletów parasoli oraz stoperów do uszu i rozdajcie je, w razie potrzeby, czekającym na zewnątrz fanom. Sakai i tak będzie miał banana na ustach. Mnie natomiast zostaje chyba pojechanie do Krakowa…

komentarzy 19

  • No to się może spotkamy w jakiejś szafie :) (jeżeli mnie puszczą do Krakowa w jako-takim środku tygodnia)

    Bądźmy dobrej myśli!

  • Robweiller

    O kurza kapota! Ale beznadzieja!

    A w dodatku taki kolec zobaczy Stana dwa dni wcześniej ode mnie. Normalnie policzek dla mnie.

  • JAPONfan

    normalnie az sie wybiore do ronda. zalatwie autograf na „mieczu..” i opchne na allegro. Ha Ha

  • a ja tylko taki mały komentarz do gwiazdorstwa Stana (którego kocham!). W Polsce to gwiazda wielka, pamiętam te tłumy na MFK w 2005. Natomiast trzy miesiace później spotkałem go również na festiwalu w Angouleme, jak siedział sobie na stoisku swojego francuskiego wydawcy. Uśmiechał się w ten swój wspaniały sposób i czekał na chętnych na autograf. I czekał, i czekał, i czekał… I jak kręciłem się w okolicy przez jakieś 15 minut, to się nie doczekał. Ech, głupi Francuzi…

  • No to zapraszamy do Krakowa :)

  • Szlag by to trafił. jak to NIE MA spotkania z czytelnikami? powtarza się sytuacja z przed paru lat, jak Stan rozdał autografy to go Kołodziej z Nurkiem zawinęli i wywieźli do hotelu, spotkania zero. żenada. Słuchajcie, może załóżcie na serwisie stronę z podpisami, skierowaną do egmontu z ‚ma być spotkanie z fanami i basta’ czy coś? taka akcja społeczna. bo to naprawde żenująco wypada, może coś wymyślą jeszcze :/

  • @Szymon – he, ludzie głupie som :). Swoją drogą – to chyba na MFK 2004 był Stan.

    @gonz – Otóż to. Dokładnie to samo myślę – „szlag” i „żenada”. Zamiast takiego rozdawania autografów w Komikslandii zrobiliby spotkanie z prawdziwego zdarzenia. Co to za problem załatwić jakąś salę czy kawiarnię?
    Pamiętam jak robiliśmy audycję komiksową w Radioaktywnym i zorganizowaliśmy spotkania z Gawronkiewiczem i Januszem, oraz drugie z Baranowskim. W Traffic Clubie. Kurde – paru chłopaczków bawiących się w radio nie miało problemów by nieodpłatnie załatwić sobie takie miejsce (a i rzutnik był itd.), a NAJWIĘKSZE wydawnictwo komiksowe i JEDNO Z NAJWIĘKSZYCH wydawnictw książkowych ma z tym problem?
    I tu pojawia się pytanie – czy to „problem” czy „brak chęci”.

  • @robweiller:

    podeślę ci fotyki!

    @gonz

    no mnie to nie dotyczy, ale podpisać się mogę (:

    @Japon

    a ja biorę autograf na kartce (do kolekcji), siostra na cieniach śmierci, szwagier na space usagim, ło!

  • JAPONfan

    A ja wezme bo w sumie… bo tak, nie zbieram autografow a wielkim fanem Stana nie jestem ale moze pozniej popchne to w sprzedazy. Czy ktos wie kto bedzie prowadzil spotkanie w rondzie?

  • Z tą przestronnością miejsca w Imago to też bym nie przesadzał. Jeśli będzie setka osób to kolejka nie dość, że wyjdzie na placyk to jeszcze dodatkowo na ulice powinna się wytoczyć (wiecie jakie są podwórka w śląskich kamienicach, nie?).

  • Można u mnie na chacie zrobić. Jest na pewno więcej miejsce niż w CK i Komikslandii.

  • KAROLKONW

    ale z\e co z tym zazdroszcze?
    no sakai..
    no spotkanie
    no prowadze ale w sumei jak chesz odstapie:)
    z tego co pamietam nic nei płacą za to (chyba)
    a może jakieś pytania macie do stana?

  • ja nie mam. do kraka się nie wybieram, a u nas spotkania nie ma :/
    Karol, a naga to chociaż może amatorsko ktoś na video? chociaż by smętna watrszafka op raz drugi już w tej materii obsiusiana przez wydawcę mogła sobie to z tuba obejrzeć czy coś

  • Karol – zazdroszczę w takim sensie, że będziesz miał chociaż okazję dłużej ze Stanem porozmawiać i zadać jakiekolwiek pytania. Ja nie będę miał takiej możliwości poza radosnym pitu-pitu przy braniu autografu :).

  • no bezsensu ™
    a tak na marginesie to imho od jakiegoś czasu u buców z metra jest sympatycznie (od zmiany managera?) więc nazwę traktowałbym tylko zwyczajowo raczej, buc tam został tylko jeden i mało się udziela.

  • Windom: jak to, managera?

  • No wydawało mi się że się szefu sklepu zmienił parę lat temu i od tego czasu bardziej się zajmują klijentem niż obracaniem nieletnich mangówek na zapleczu.

  • o ile mi wiadomo niezmiennie szefem od początku jest niejaki ‚gejowaty’, inna sprawa że ekipa uległa przewietrzeniu.

Dodaj komentarz