Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Motyw Drogi nominowany!


varia · komentarzy 20

flyyyy!!!

Okej, Motyw Drogi został nominowany do Komiksowych Nastów, nagród przyznawanych przez Aleję Komiksu. W kategorii „Najlepszy Komiksowy Blog 2007” roku.

I jeśli chodzi o tę kategorię to niestety organizatorzy konkursu zrobili to samo, co Łukasz zakładając w styczniu na Forum Gildii temat z głosowaniem na blog 2007 roku. Wrzucili wszystkie blogi do jednego worka. Co jest bzdurą, bo to, że jakaś strona korzysta z blogowego silnika do publikacji treści, nie oznacza, że ma taki sam charakter i cel.

Blogi Śledzia, Filipa Myszkowskiego, Norberta Rybarczyka, Piotrka Nowackiego i Artura Sadłosa są ich stronami domowymi, galeriami. Służą do prezentacji aktualnej twórczości i kontaktu z czytelnikami ich komiksu i znajomymi.

Blog Kultury Gniewu jest stroną, umownie pisząc, „korporacyjną”, służy do promocji autorów wydawnictwa, przedstawiania opinii prasowych. Podobnie nieco blog Człowieka Paroovki, który powstał w konkretnym celu jakim było promowanie albumu i jego bohaterów.

Motyw Drogi i blog Dońka to publicystyka, prowadzenie magazynu, własnej kolumny.

Blog Macieja Pałki pasuje nieco do pierwszej i do trzeciej kategorii.

A Kamil Śmiałkowski po prostu luźno piszę o wszystkim, co przeczytał, obejrzał, zrobił, najbardziej osobiście i najbliżej tradycyjnej, dwudziestowiecznej, definicji bloga.

Wrzucanie stron o tak różnym charakterze do jednego wora moim zdaniem mija się z celem. To tak jakby ogłosić plebiscyt na „samochód roku” i wybierać pomiędzy Maluchem, Ferrari, samochodem dostawczym, tirem oraz wywrotką. Mają przynajmniej cztery koła? Mają. Mają kierownicę? Owszem. Ale porównywanie ich nie ma większego sensu.

Jasne, „komiksowych blogów”, jakkolwiek ten termin mówi wyjątkowo niewiele, nie było w roku 2007 zbyt dużo. Ludzie ze „środowiska komiksowego” jakoś dosyć wolno przyswajają internetowe nowinki, ale mimo wszystko, sieć i postrzeganie blogów się zmienia. Owszem, termin „blog” jest obecnie nadużywany, stosowany bez większego zastanowienia, ale to my jesteśmy nowymi mediami. Bez względu na to, czy stronę uruchomimy na blogspocie, bloxie, blog.pl, MT czy wordpressie.

Przypomina mi to nieco dywagacje nad tym, co ma większą rangę: Warszawskie Spotkania Komiksowe, czy może Międzynarodowy Festiwal Komiksu? Bo przecież festiwal to więcej niż spotkania, a to, że obie imprezy wyglądają tak samo jest nieistotnym szczegółem.

duuum

Ale to nie jedyne wątpliwości jakie mam związane z tegorocznymi Nastami:

  • Czemu witryna Netkolektywu jest w kategorii „Najlepsza polska tematyczna strona www o komiksach”?
  • Blogi nie są stronami www?
  • Czemu do tej kategorii nie należą Below Radars, KaZet oraz Komikz? Przecież to twory stricte internetowe. I czemu, na litość boską, wrzucono je do jednego wora z papierowymi zinami?

To się nie trzyma kupy po prostu.

Aby miało się jej jednak trzymać, ja bym zrobił tak:

Raz: Wyrzucenie blogów-galerii twórców komiksowych i zastąpienie tego kategorią „najlepszy polski autor”, bo w gruncie rzeczy do tego się to sprowadza. Te blogi są stronami domowymi, a nie magazynami.

Dwa: Oddzielenia tych nieszczęsnych magazynów internetowych od zinów i wrzucenie ich, razem z częścią publicystycznych blogów do kategorii o roboczej nazwie „najlepsza polska strona z komiksową publicystyką”. W przyszłym roku takich blogów będzie jeszcze więcej.

Trzy: Wcielenie do tej kategorii części stron z kategorii „Najlepsza polska tematyczna strona www o komiksach”. Albo nie wiem, poważnego zastanowienia się nad doborem witryn do tej ostatniej. Bo Piechur, Bitwy Komiksowe i Batcave obok siebie za bardzo mi nie pasują.

Zresetować konkurs można już teraz, póki głosowanie odbywa się od wczoraj, albo pomyśleć o tym na rok przyszły.

komentarzy 20

  • Oprócz tego co Konrad napisał – dla mnie bezsensowne jest robić plebiscyt po 3 miesiącach od rozpoczęcia nowego roku. Bo w takim przypadku, na ocenę tego co się wydarzyło w 2007. niejako wpływają wydarzenia ostatnich trzech miesięcy, w czasie których dużo się działo – m.in. mieliśmy WSK. Do tego dochodzi zawodność ludzkiej pamięci. Inaczej – oceny są zaburzone.

  • coś tam nie zgrzyta w tych nominacjach to mimo tego gratuluję. życzę zwycięstwa.

    wcześniej w notce filmowej ktoś pisał że wspominano o Motywie drogi w „slajdzie” (takiej gazetce kulturalnej). postaram się zdobyć jakiś egzemplarz, albo dwa (jeden dla redakcji a drugi na autograf ;) )

    bardzo ładny kadr z Rockiego :)

  • Robweiller

    Przychylam post!

    Dziwi mnie srodze brak blogów chociażby Karola K. czy turucorpa – no, ale obaj panowie są znani z raczej nieprzejednanego stosunku do redaktorów z Alei, to pewnie za karę ich pominięto :)

  • Slajd? Oj to zdobądź i pokaż!

  • A MotywDrogi ewoluował również. Z bloga osobistego (ah, te przepisy na wegetariańskie żarcie :D ) powoli przekształca się w nano-serwis komiksowy. Właściwie to jest bardzo fajna droga. Takie blogi 2-5 autorów. Ciągle charakterne, a już uzupełniane z częstotliwością tych „pro”.

  • Przepisy wrócą jak zwykle latem, gdy będę miał spokojniejszy dostęp do kuchni :)

    No i co do „blogów” tematycznych, to ja się ciągle dziwie, czemu ludzie z Kazetu żyją w zeszłej epoce i bawią się nadal w wrzucanie zipów raz na jakiś czas. Podobnie BR, które siedzi okrakiem na palisadzie i nie wie co ze sobą zrobić.

  • Co do BR to Kuba wrzuca teksty w miarę na bieżąco, ale info o aktualizacji podaje, gdy już się ich kilka uzbiera.

    To chyba kwestia braku czasu.

  • JAPONfan

    KZ juz nie żyje? Mnie smieszy ilosc polskich komiksow on-line i wybor (rotfl? raczkowski?) wyglada to tak jakby umiescili tylko te komiksy ktorych autorzy nigdy nikogo na aleji nie obrazili.

  • Kurcze, ździebko się zdziwiłem widząc mój blog wśród nominowanych, zwłaszcza w tak dobrym towarzystwie. W pełni zgadzam się z konradh że ta kategoria to jakiś poroniony pomysł. Jak dla mnie blog komiksowy kojarzy się z tym, że autor zamiast notek o swoich przeżyciach umieszcza paski komiksowe na których pokazuje jak mu minął dzień. Czyli mało teksu dużo rysunków.
    Dziwny ten plebiscyt…

  • Japon: KZ żyje, Komikz umarł.

    Doniek: racja, w sumie w ogóle zapomniałem o tej pamiętnikowej kategorii, w sumie z tego jedyne co mi przychodzi na myśl, to Porysunki

  • Robweiller

    Futerkowce też są takie quasi-pamiętnikowe. Endo swego czasu. Gouge do pewnego momentu.

    W ogóle to widać z tego, że komiksowe pamiętnikarstwo jest głównie domeną kobiet. Miałem swego czasu jakiś tekst o tym popełnić, potem zapomniałem o nim kompletnie. Chyba go machnę w weekend.

  • Myślę, że z tym pamiętnikarstwem blogowym to nie tylko komiksowo, wystarczy spojrzeć choćby na Onet, tam większość blogów to babki raczej.

    No i Futerkowce to już dla mnie prędzej komiks internetowy po prostu.

  • w tym slajdzie to jest cały artykulik o blogach komiksowych autorstwa Piotra Kasińskiego, wiec nie tylko wy jestescie wymienieni,ale tez Śmialkowski, turu, Konwerski i wiele innych.

  • Chciałbym robić komiksową stronę z prawdziwego zdarzenia, z cotygodniwą, poniedziałkową porcją recenzji, artykułów, tekstów. Wydaję mi się, że taka postulowana forma jest odpowiednim kompromisem między archaicznością Kazetu a formą blogową.Nie jestem przekonany do tej blogowej rewolucji i chciałbym wpaść w pułapkę blogowania, kiedy pisze więcej o sobie, niż o komiksie (czego nie uniknął ostatnio Łukasz). Niestety, życie bardzo skutecznie weryfikuje moje plany i BR nie wygląda dokładnie tak, jak chciałbym.

  • Chyba „nie chciałbyś” wpaść w pułapkę :). Otóż widzisz – forma blogowa ma to do siebie, że Cię nie ogranicza, forma przez Ciebie przyjęta – tak. Tak – pisałem w „Paproszkach” o sobie, bo chciałem ten komiks odnieść jak najbardziej do siebie, nie chciałem pisać recenzji. Nie można mi mówić czy to źle, czy dobrze – po prostu taką przyjąłem konwencję (czego zazwyczaj nie robię) – taki miałem nastrój. Bo piszesz „nie uniknął” jakbym to zrobił nieświadomie :).
    BR powinno przejść rewolucję, tutaj nie ma wątpliwości – jaką? Cóż, a co ja będę konkurencji podpowiadał ;P.

  • Ano, pułapka śmapka.

  • Trochę dziwią mnie argumenty, że na Aleji uwzględnili tylko tych, którzy ich nigdy nie obrazili. Jasne, że nie jestem obiektywny, bo od jakiegoś czasu piszę do nich teksty…
    Plebiscyt ma swoje wady i pewnie sam przyłożyłem też do tego ręce, bo kiedy na forum poproszono mnie o wymienienie kilku rysowników, scenarzystów, tytułów, czy wreszcie blogów, to to zwyczajnie uczyniłem, nie zastanawiając się nad takim kategoryzowaniem jakie proponuje Konrad. Teraz widzę, że faktycznie mogło to inaczej wyglądać. Niemniej plebiscyt jest i jakieś wnioski z jego wyników z pewnością uda się wyciągnąć.
    Co do braku Konwerskiego, czy Turka to już nie mnie pytać. Wymieniłem osiem blogów, które regularnie czytam i widzę, że nie wszystkie znalazły się w tym podsumowaniu, ale żeby od razu posądzać ludzi, którzy go układali o jakieś prywatne wycieczki? To kwestia przeoczenia raczej.
    Ogólnie śmieszne jest to całe dzielenie środowiska. Wiecie: poważna krytyka, czyli below radars i wszyscy z nimi związani po jednej stronie kontra alejowe trole po drugiej. Prawda jest taka, że Aleja zyskała taką a nie inną opinię przez komentarze czytelników :/
    Dobra, ale już więcej nie piszę, bo rozpętam jakąś nową wojnę, a wcale tego nie chcę. Ja tam lubię i cenię zarówno Konwerskiego, jak i Turka (choć z osądami tego pierwszego nie zawsze się zgadzam). No, ale żaden poważny krytyk ze mnie tylko koleś, który pisze na Aleję, więc zazwyczaj nie mam nic ciekawego do powiedzenia…
    PS: A komentarz tak późno, ponieważ zaległe wpisy czytam z dużym opóźnieniem i zawsze od najnowszego do najstarszego.

  • karolkonw

    eee
    ale moj blog to w sumie restart mial w 2008 wiec o co kommon?
    nei sadze zeby alejowcy wycieczki uzadzali jakies osobisto – prywatne bo cos tam…
    a opinie o alei no coż aleja ma pecha do użytkowników i prowadzący serwis dorobili się fatalnych opinii min jako wyłudzacze gratisow – to nie moja opinia a zasłyszana
    a reszta?
    no serwis jak każdy
    chyba jakiegoś dzielenia na br to nie ma
    a swoja drogą fajnie że motyw sie tak rozwija

  • PKP: ano, też wątpię, aby nie uwzględnili Turka czy Konwerskiego z tego powodu, jak na moje to po prostu mało w 2007 pisali i tyle.

    Trochę szkoda, że postanowili mimo wszystko komiks przeprowadzić w obecnym kształcie, zamiast go szybko zrestartować.

Dodaj komentarz