in niedziela

niedziela pięćdziesiątadziewiąta

wiadomosci

Puf, wróciłem z dworca przed chwilą.

Śmieszny fakt: bezprzedziałowe wagony pociągów ekspresowych są przestronniejsze i dają więcej miejsca na nogi niż podobne w pociągach klasy InterCity.

* Z cyklu „dole i niedole Forum Gildii” temat pt. ile musisz mieć postów aby uważać się za znawce komiksu? Bez względu na to, warto przeczytać tekst o Danielu Grzeszkiewiczu. Określenie „komiksowy półświatek” nabiera nowego znaczenia. Sprawdźcie też stronę z jego pracami. Bombowe.

* W czerwcu ma mieć u nas premierę komiks Ralfa Koniga „Konrad i Paul: Big Dick„. Z przykładowych planszy widać, że jest naprawdę zabawny. Cały ambaras tylko w tym, że opowiada o homoseksualistach i jako taki jest reklamowany. Jakby to miało jakieś znaczenie. Szkoda, że Manzoku się nie zakręciło w ten sposób z „Authority”.

* Pewnego dnia Gideon Boomer postanowił narysować Wolverina. Następnego dnia zrobił to znowu. I znowu. Oraz znowu. I tak założył bloga, na którego codziennie wrzuca nowy rysunek z Rosomakiem. Jak na razie ten jest chyba moim ulubionym.

* Dziś na AXNie pierwszy odcinek czwartej serii „Zagubionych”, a w domu 1 kwietnia skończył się promocyjny pakiet z kablówki. Bleh.

Łukasz zabiera głos:
# Wideodziennik filmu „Strażnicy”, jeden z dwunastu. To trzeba zobaczyć.

# Jestem małym zboczuchem, przyznaję to bez bicia. W związku z tym mam takiego jednego, ulubionego bloga – Sex in Art. Można na nim znaleźć bardzo dużo ciekawych grafik ocierających się o erotykę, bynajmniej nie są to pierwsze lepsze, roznegliżowane panienki z Flikra. Klikając w kategorię „Comics” możemy popatrzeć na całkiem przyjeme prace z interesujących nas klimatów – co więcej, jest tam też parę polskich twórców. Twórców, o których wcześniej nie słyszałem.

Skomentuj

Comment

11 Comments

  1. E, jest kilka lepszych kapel z Bostonu, które mogłyby się reaktywować.

  2. Myślę, że dość ważnym, choć pewnie mało nagłośnionym, wydarzeniem w tym tygodniu były XVIII Podkarpackie Spotkania Komiksowe. Napisałem o tym trochę u siebie, było paru znanych twórców. Ogólnie miła, kameralna imprezka.

    Ale… skąd mogliście wiedzieć? (:

    PS. Link do Gildii nie działa.

  3. Śmieszne to jest – obruszanie się, że ktoś czegoś nie wie. Tworzenie na siłę elitarności i te licytacje kto jest większym fanem komiksu czy większym guru na forum – naiwne, że aż w końcówki butów się zaczyna patrzeć z zażenowania ;-)

  4. Zadnego odcinka? mimo tego ze na axn leciala pierwsza seria 3 razy i raz na tvp2? pffff

    tam chyba chodzi o to ze sie nie wie choc powinno i borni sie prawa do tego ze nie trzeba wiedziec choc sie powinno.

  5. pfff. House is brilliant. Przynajmniej do połowy 3 serii, potem się robią nuuudy. Ale Hugh Laurie niszczy w tej roli.