Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Motro


internet · komentarze 3

motro

„Motro” to kolejny, obok „Fishtown”, komiks pochodzący z nieznających przerwy kuźni kolektywu Act-I-Vate. Nie jestem w stanie ustalić prawdziwego imienia i nazwiska jego autora, więc musi mi wystarczyć jego pseudonim artystyczny – New Universe.

Gdzieś na lodowym pustkowiu młody chłopiec walczy z kwadratowym lwem. Mimo że ledwo uchodzi z życiem, w swojej wiosce zostaje uznany za Motro, wybrańca o którym mówią legendy plemienia. Wybraniec, jak to wybraniec, ma obowiązek wyruszenia z heroiczną misją. Tym razem chodzi o zakończenie wiecznej zimy.

Jak to zwykle w takich historiach bywa, przed chłopcem stoją liczne próby i przeszkody, stwory i potwory. Jednakże „Motro” ma w sobie niesamowity urok i klimat, który sprawia, że totalnie zapominam, że to kolejna wariacja na stary, uklepany temat.

motro

Ash’ruhh, kraina w której rozgrywa się akcja komiksu pod swoją powierzchnią przechowuje szczątki cywilizacji łudząco podobnej do naszej. Stare koparki, ciężarówki, ruiny domów, wszystko to jest skryte śniegiem i kojarzy mi się nieco z plemiennymi klimatami drugiego „Fallouta”. Do tego jeszcze dochodzą fantastyczne postacie jak Długonogi, Los oraz Duch Jeziora. I kwadratowe lwy.

Osobną kwestią są same rysunki, cała wizja plastyczna „Motro”. Biała pustka, zwaliste postacie, szczegóły i jeden cholernie długi kadr. Bombeczka. A główny bohater przypomina mi nieco Hugo z Zagubionych. Przynajmniej fryzurą.

„Motro” ma aktualnie ponad czterdzieści stron, ciągle jest aktualizowany, a koniec historii jeszcze przed nami. Warto śledzić.

komentarze 3

  • ten megadługi kadr podlinkowała się połowa tylko;]

    komiks jeśli będzie kiedyś wydany to powinien być w formie rolki papieru – może cos z korbką :)

    bardzo fajpokręcony

  • Dzięki, poprawione :)

  • kurka, dobra rzecz. łyknąłem na jeden raz. świetne wykonanie, super klimacik :) no perełka po prostu :)

Dodaj komentarz