Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Nidziela pięć dziesięć dwa


niedziela · komentarze 2

wiadomosci

Hej, spadł śnieg. Wychodzi na to, że bieżący nagłówek nie jest taki oderwany od tematu. Lubie zimę, głównie ze względu na to, że jest mi o wiele łatwiej uchronić się przed zimnem, niż przed tym cholernym upałem jaki panuje podczas cholernego lata.

Tymczasem, timof wydał komiks pod tytułem Zostawiając powidok wibrującej czerni. Jakby ktoś nie wiedział, o co chodzi, to jego autor, Daniel Chmielewski, wziął na siebie promocję albumu i założył bloga.

A Divine Dramedy, które opisywałem dłuższy czas temu, wzięło się i dobrnęło do finału. Szczerze napisawszy, jakoś tak na odwal się zostało to przeprowadzone, no ale cóż, trudno.

Po dłuższej awarii Titos wrócił ze swoim blogiem do sieci.

Do wydłużającej się listy wskowych premier zinowych dołączył Paweł Płóciennik ze swoją Hardkorporacją. Brzmi srogo:

Magazin Hardkorporacja ma być alternatywą dla polskich zinów i magazynów komiksowych. Alternatywę ma stanowić bezkompromisowy profil pisma i jego zawartość. Hardkorporacja pragnie skupiać w swoich szeregach tylko i wyłącznie autorów tworzących komiksy o kwintesencji hardcoru (szeroko pojętego).

Jakby ktoś nie wiedział, co naczelny ma na myśli, to może się zapoznać z U-Łomem, autorstwa Filipa Myszkowskiego i Przemka Pawełka, który wchodzi w skład tego numeru.

W przyszłą niedzielę w warszawskim Radiu Luksemburg odbędzie się taki koncert. Ja wybieram się głównie ze względu na 666 Aniołów, te trzy zagraniczne zespoły jakoś szczególnie mnie nie zainteresowały. Powinno być zabawnie. Złooo przez cały czaaas

A i jeszcze taki teledysk z motywem Jokera:

Lata 80 w XXI wieku takie.

komentarze 2

  • Koncert w pytkę się szykuje, a i miejscówka bardzo zacna. Do zo :o)

  • dr Gonzo

    heh, no na koncerxcie się spotkamy. a powidok fajny bardzo tak długo jak są to one shoty, ale już w epilogu (stanowiącym połowę albumiku) nie całkiem ogarniałem myśli autora, w efekcie gubiąc finałową płentę. gupi ja.

Dodaj komentarz