<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Lucyfer #1: Diabeł na progu</title>
	<atom:link href="http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/</link>
	<description>we care</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Dec 2011 14:35:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: konradh</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1886</link>
		<dc:creator>konradh</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 13:44:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1886</guid>
		<description>Proszę bardzo, polecam się na przyszłość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę bardzo, polecam się na przyszłość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mel</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1885</link>
		<dc:creator>mel</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 00:03:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1885</guid>
		<description>No, nareszcie jakas recka, która faktycznie coś mówi o samym komiksie. Z nieba mi spadłeś. Bo już powoli miałam dość tych wszystkich oficjalnych opisów... w których i tak jest zazwyczaj to samo. jak widać metoda kopiuj-wklej działa bez zarzutu. Niby taki popularny komiks a tak cięzko znalezc na necie jakies konkretne informacje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No, nareszcie jakas recka, która faktycznie coś mówi o samym komiksie. Z nieba mi spadłeś. Bo już powoli miałam dość tych wszystkich oficjalnych opisów&#8230; w których i tak jest zazwyczaj to samo. jak widać metoda kopiuj-wklej działa bez zarzutu. Niby taki popularny komiks a tak cięzko znalezc na necie jakies konkretne informacje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: qba</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1883</link>
		<dc:creator>qba</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 10:36:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1883</guid>
		<description>hehe ;-) co do schematu w Housie: wczorajszy odcinek widzieliście Panowie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hehe ;-) co do schematu w Housie: wczorajszy odcinek widzieliście Panowie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konradh</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1882</link>
		<dc:creator>konradh</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 20:15:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1882</guid>
		<description>housa muszę sprawdzić kiedyś wreszcie.

Mikołaj: co do cen, no to wszystko już niestety zostało powiedziane, płać i płacz :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>housa muszę sprawdzić kiedyś wreszcie.</p>
<p>Mikołaj: co do cen, no to wszystko już niestety zostało powiedziane, płać i płacz :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: karolkonw</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1881</link>
		<dc:creator>karolkonw</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 16:08:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1881</guid>
		<description>e tam draznic
e tam schemat
no dorba jets schemat ale co za bohater</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>e tam draznic<br />
e tam schemat<br />
no dorba jets schemat ale co za bohater</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bele</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1880</link>
		<dc:creator>bele</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 14:16:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1880</guid>
		<description>Dr. House ci sie znudzi w trakcie 3 sezonu. Serial jest świetny, ale schemat który jest w każdym odcinku zaczyna drażnić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dr. House ci sie znudzi w trakcie 3 sezonu. Serial jest świetny, ale schemat który jest w każdym odcinku zaczyna drażnić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mikołaj</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1879</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 13:31:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1879</guid>
		<description>Kurcze na tego lucyfera to bym sie zaczaił , ale te ceny ogolnie zaczynaja być idiotyczne
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kurcze na tego lucyfera to bym sie zaczaił , ale te ceny ogolnie zaczynaja być idiotyczne<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: qba</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1878</link>
		<dc:creator>qba</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 10:53:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1878</guid>
		<description>hehe ;-) Gaiman geniusz? Nie sądzę. Sandman jest świetny, przyznaję, że mocno mnie wciągnął chociaż miał i słabsze fragmenty. Klucz jednak w tym, że to wszystko razem składa się na niesamitą historię i Sandmana trzeba poznać w całości. To, co działo się w tomie Panie Łaskawe 2 mnie zniszczyło- wcześniej cała opowieść się rozmywała, uciekała w różnych kierunkach, błądziła. Aż tu nagle, w punkcie kulminacyjnym serii, otrzymaliśmy historię precyzyjną i logiczną do bólu. Czarna Orchidea, Księgi Magii i Morderstwa i Tajemnice też były ok, ale poziom niżej niż Sandman. Natomiast reszta niestety jest przeciętna. U Gaimana zawsze najbardziej podobał mi sie sposób opowiadania historii (w stylu tajemniczego gawędziarza, który siedzi przy ognisku i nawija :lol:), ale w komiksach do jego scenariusza to przecież w równym stopniu zasługa rysowników. Podpisuję się pod tezą, że geniusz to za mocno powiedziane, ale z pewnością ciekawy scenarzysta. A Lucyfera przeczytam dzisiaj, po moim ulubionym ostatnio serialu (Bundych nie wspomnę, bo to klasyk)- Dr. House ;-) ;-) ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hehe ;-) Gaiman geniusz? Nie sądzę. Sandman jest świetny, przyznaję, że mocno mnie wciągnął chociaż miał i słabsze fragmenty. Klucz jednak w tym, że to wszystko razem składa się na niesamitą historię i Sandmana trzeba poznać w całości. To, co działo się w tomie Panie Łaskawe 2 mnie zniszczyło- wcześniej cała opowieść się rozmywała, uciekała w różnych kierunkach, błądziła. Aż tu nagle, w punkcie kulminacyjnym serii, otrzymaliśmy historię precyzyjną i logiczną do bólu. Czarna Orchidea, Księgi Magii i Morderstwa i Tajemnice też były ok, ale poziom niżej niż Sandman. Natomiast reszta niestety jest przeciętna. U Gaimana zawsze najbardziej podobał mi sie sposób opowiadania historii (w stylu tajemniczego gawędziarza, który siedzi przy ognisku i nawija :lol:), ale w komiksach do jego scenariusza to przecież w równym stopniu zasługa rysowników. Podpisuję się pod tezą, że geniusz to za mocno powiedziane, ale z pewnością ciekawy scenarzysta. A Lucyfera przeczytam dzisiaj, po moim ulubionym ostatnio serialu (Bundych nie wspomnę, bo to klasyk)- Dr. House ;-) ;-) ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: karolkonw</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1877</link>
		<dc:creator>karolkonw</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 10:32:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1877</guid>
		<description>gaiman w 90% produkcji po prostu zwyczajnie ssie
a to ze jest noszony na rekach to inna sprawa
każda kupa jest ze złota bo nazwisko z G jest na okladce</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>gaiman w 90% produkcji po prostu zwyczajnie ssie<br />
a to ze jest noszony na rekach to inna sprawa<br />
każda kupa jest ze złota bo nazwisko z G jest na okladce</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bele</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2008/01/30/lucyfer-diabel-na-progu/#comment-1876</link>
		<dc:creator>bele</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 08:13:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=303#comment-1876</guid>
		<description>Podobał mi się Lucek. Nie mogę się kwietnia doczekać. Sandmana nie czytałem całego, co bardzo mnie boli, pierwsze albumy zrobiły na mnie spore wrażenie (zamierzam sobie kupić to nowe egmontowe wydanie w twardych oprawach. MUSZE JE MIEĆ!).
Lucyfer ma fajny klimat i niezłe rysunki. Szkoda troche, że co historia to inny rysownik. Ciężko się do postaci przyzwyczaić.
Mike Carey tym albumem potwierdza tylko, że słusznie zacząłem go cenić po genialnych albumach z Johnem Constantine.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podobał mi się Lucek. Nie mogę się kwietnia doczekać. Sandmana nie czytałem całego, co bardzo mnie boli, pierwsze albumy zrobiły na mnie spore wrażenie (zamierzam sobie kupić to nowe egmontowe wydanie w twardych oprawach. MUSZE JE MIEĆ!).<br />
Lucyfer ma fajny klimat i niezłe rysunki. Szkoda troche, że co historia to inny rysownik. Ciężko się do postaci przyzwyczaić.<br />
Mike Carey tym albumem potwierdza tylko, że słusznie zacząłem go cenić po genialnych albumach z Johnem Constantine.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

