Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

We The Robots


internet · komentarze 3

we the robots

James P. Crew to tytuł zgrabnej historyjki Dicka z 1953, w której pisarz przedstawił świat rządzony przez roboty, w którym ludzie zostali zepchnięci do roli gatunku podwykonawców. Całość było satyrą na biurokrację, politykę emancypacji czarnych i ustrój Stanów Zjednoczonych jako taki. Najciekawszym pomysłem było jednak to, że ludzie zapomnieli o swoich pochodzeniu i przeszłości, a ich kulturę nieco nieporadnie przejęły roboty. Koncepcja fajna, potem wielokrotnie powtarzana.

W „We The Robots” znowu mamy do czynienia z ukazywaniem różnych absurdów naszej rzeczywistości przy pomocy Sztucznych Inteligentów. To jest robotów. Mamy tu wszystko: religię, współzawodnictwo, biurowe przeboje, wychowanie dzieci, dojrzewanie, słowem, życie w pigułce. Jeżeli lubicie „Fistaszki”, „Calvina i Hobbesa” oraz „Dilberta”, to poczujecie się tu jak w domu.

we the robots

Humor „WTR” jest całkiem uniwersalny, jednakże dzięki uczynieniu robotów bohaterami swojego komiksu, Chris Harding sprawił, że kilka metafor staje się szczególnie celnych. Jak choćby odcinek z tłumaczeniem dziecku czym jest Bóg, czy umieszczenie seryjnie produkowanych robotów w seryjnych biurach.

„We The Robots” są aktualizowane trzy razy w tygodniu i zdążyły już zdobyć nieco wsparcia w prasie. Grafika jest świetna, humor jest klawy, nic tylko czytać, aby mieć z rana dobry nastrój.

komentarze 3

Dodaj komentarz