Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Niedziela czterdziesta ósma, panie errr


niedziela · komentarzy 5

wiadomosci

Zapracowany tydzień, zaraz wsiadam w pociąg do Warszawy. A tymczasem:

Grupka filmowców z małym budżetem postanowiła nakręcić sekwencję lądowania w Normandii. Niesamowite, jeżeli weźmie się pod uwagę rozwój techniki i to jakie efekty wykorzystano 10 lat w Ogniem i Mieczem Hoffmana.

Fascynująca galeria malarstwa poświęconego twórczości Stana Lee. Szkoda, że większość peleryniastych komiksów tak nie wygląda.

Podobno Batman ma zginąć, zapytałem o to znanego batmanologa, który odpowiedział, że to pitolenie. Będę trzymał się jego wersji.

No i z cyklu „wszystko zostaje w rodzinie”: nad storyboardami do animowanego Jeza Jerzego pracuje Kamil Kochański, czyli Kurt z Produktu. Nie mogło być chyba lepiej.

Obejrzeliśmy wreszcie Labirynt Fauna, który okazał się o wiele mniej baśniowy niż się spodziewałem.

A Ostrożnie, Pożądanie jest o jakieś 45 minut za długie. Choć egzotyczne umiejscowienie akcji wypada całkiem ciekawie. Choć trudno jest mi ocenić jego wierność.

komentarzy 5

  • Na Labiryncie byłem, ale mało z niego pamiętam. Wiem tylko tyle, że miałem mieszane uczucia, a potem biegłem na autobus jak szalony (przy okazji goniony przez małą kudłatą czworonożną bestię).

    Galeria malarstwa w większości świetniasta.

    Niedziela czterdzieści osiem, czekam na HC z Klossem. (Ta :) )

  • masakra to londowanie w Normandi, masakra.

  • lądowanie… chyba.

  • Nom, raczej lą. :)

  • nom, przy jeżu jeżym pracuje też Qba Tarkowski z którym rysowałem swój pierwszy komiks w jego szóste urodziny ;->

Dodaj komentarz