Chester 5000 XYV

Pierwsza gwiazdka już za nami, kto miał dostać prezenty już dostał, a dla tych, którzy dostali rózgę, komiks erotyczny na pocieszkę.
Hej! Nie uciekajcie! Jego autorem nie jest Szyłak!
Uf. „Chester 5000 XYV” autorstwa Jessici Fink opowiada o młodym małżeństwie, w którym pan młody nie jest w stanie sprostać rozbuchanym żądzom swojej żony i postanawia wybudować dla niej robota, tytułowego Chestera. Robot, będący owocem geniuszu swojego twórcy, jest wyposażony we wszystko, co pozwala zaspokoić seksualne pragnienia kobiety. Zatem żona ma robota, a mąż ma święty spokój i może zająć się pracą. Pojawiają się niestety komplikacje, bo nikt nie był w stanie przewidzieć, że małżonka zapała do Chestera miłością.
W sieci jest całe zatrzęsienie mniej lub bardziej pornograficznych komiksów, zazwyczaj bardziej. I jakkolwiek granica pomiędzy erotyką i pornografią jest całkiem płynna, to „C5XYV” jest po prostu zabawny i fajnie narysowany. Bez realistycznego nadymania się jak w hołubionych u nas komiksach Manary.
Dodajmy do tego steampunkowy klimat całej opowieści i już możemy się domyślać, co Staś Tarkowski skonstruował Nel, aby nie nudziła się, kiedy on będzie ratował Polskę wraz z Pierwszą Brygadą.
HO HO HO!
it is a nipple! SCHWING!
me like that!
oł maj
Odniesienie do 1brygady: bezbłędne :D
Ciekawe czy nie jest to pierwszy sticte erotyczny komiks, przy którym naprawdę nieźle się bawiłem. Przezabawny. :D
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,4776890.html
„Bibliografia” ;-)
A tak, też to zauważyłem przed chwilą. Kripi.