Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Żywe Trupy 4: Najskrytsze Pragnienia


papier · komentarze 4

zywe trupy

No i się doczekałem. Choć było to dosyć męczące, jak to dla neofity. Miałem chwile zwątpienia, bywały momenty gdy już miałem dłoń na przycisku „zamów” w sklepie internetowym z amerykańskimi oryginałami. Ale coś, najpewniej portfel, podpowiadało mi, że warto jeszcze trochę poczekać. I proszę, 40 zeta, co całkiem zgrabnie pokazuje, że seria zbytnio się nie przyjęła. A sam wydawca, w wielkich bólach, czwarty numer wydał chyba przez grzeczność.

Oczywiście piąty tom ma wyjść wkrótce. Oczywiście.

Niemniej, jak pewnie pamiętacie, trzeci tom zakończył się dosyć nieznośnym zawieszeniem akcji. Sprawa zostaje w „Najskrytszych Pragnieniach” dosyć szybko rozwiązana, a sama akcja nie zostaje zbytnio posunięta do przodu. Kirkman zatrzymuje się, abyśmy przyjrzeli się bliżej bohaterom i zobaczyli jak bardzo się zmienili od początku opowieści.

Jakoś to średnio do mnie przemawia. Jasne, ekstremalna sytuacja, stres i tak dalej, ale bohaterowie zaczynają się zachowywać jak stado głuptaków, względnie lemingów. Ich działania, zachowania, są coraz mniej wytłumaczalne. I mimo że to już kolejne cztery zeszyty z rysunkami Adalarda i Rathburna, to nadal zbyt silne pierwsze wrażenie wywarły na mnie początkowe występy Moora, jego kreska jest znacznie ostrzejsza, jakoś bardziej mi pasuje. Tak też wzdycham, odstawiam na półkę i czekam na przyspieszenie akcji. A tymczasem na półce…

zywe trupy

Czwarty tom i znowu inna wysokość, robi wrażenie. Oszałamiająca aktualizacja na stronie Taurusa również.

komentarze 4

  • hej wszyscy czytelnicy, zwróććie uwagę na akapit o lemingach jest kluczowy! :>

  • pierwsze co mi się rzuciło na oczy w tym artykule to nierówne wysokości poszczególnych tomów. :D To boli.

  • Zawsze można porobić podkładki z kartek papieru, albo cienkich listewek ;)

  • U mnie niebieski też jest niższy.

    @Teli:
    Bo kmh napisał „I mimo, że”? (:

    Dobra wiadomość, jakby nie patrzeć.
    Kolejny wydatek też, buu.

Dodaj komentarz