Opublikowane o 11:28, 25 listopada 2007
autor: Konrad Hildebrand

Komentarze: 21

wiadomosci

Wczoraj, po raz pierwszy w życiu, byłem na slamie poetyckim. Czuję się dowrażliwiony. Sama impreza miała całkiem spory rozmach, choć w gruncie rzeczy byliśmy tam tylko chwilę.

Jak ktoś szuka następnych wartych zainteresowania komiksów, to niech przyjrzy się kolejnemu dziecku Janka Kłosowskiego. Tylko linki, bez bablania jak tutaj. Dobre do śledzenia tak na co dzień, na dłuższą metę robi się z tego kolejny katalog komiksów.

Ukazał się nowy numer Esensji.

A tymczasem Penny Arcade ma już 9 lat.

A PvP ma nową stronę i nowy system w rssie, za to powraca do starego wątku z wizytą Brenta w klinice weterynaryjnej. Tylko dla najtwardszych faninich.

Zapomniałem o tym wcześniej napisać, ale złowroga organizacja Ameby urządza koncert charytatywny dla jednej ze swoich aktywistek. Impreza o tyle warta sprawdzenia, że swój ostatni w Warszawie koncert będą grali Hundred Inch Shadow. Miałem się na to wybrać z siostrą, ale chyba nie damy rady. Bu.

Komentarze

Viróz dnia 25 listopada 2007 o 12:09

Treściwie :) Ten „niedzielny serwis informacyjny” jest świetny. A, i jeszcze:

http://patos-v.blogspot.com/2007/11/to-musi-by-prowokacja.html
Nie wątpię, że ten nius cię zaciekawi.


rysielec dnia 25 listopada 2007 o 14:28

KMH, zrób coś! Wyciągnij wielkie działo z wygrawerowanym „prawa autorskie” czy coś :(


Sebastianick dnia 25 listopada 2007 o 15:36

„Sram na zgodę autorów” – hmm…


meba dnia 25 listopada 2007 o 17:12

Zdrajca!


marta czyli teli || teli czyli marta dnia 25 listopada 2007 o 17:27

a mi się wydaje, że należy go zabić siłą miłości. jak na razie ta jego wersja nie jest jakiś wyjątkowo finezyjna i nic nie zapowiada, żeby kiedykolwiek była, więc może niech sobie sra na co chce w spokoju ducha?

poza tym, to fajnie, że KE? ma takich radykalnych epigonów :)


Robweiller dnia 25 listopada 2007 o 18:44

Viróz, w zasadzie to mogłeś od razu wkleić ten link do konta kontynuatora, skoro chciałeś kmh poinformować o tym fakcie, ale pewnie to by Ci nie nabiło parunastu wizyt, co nie?


konradh dnia 25 listopada 2007 o 18:59

Oj jakieś nudy. Żeby chociaż nauczył się tego painta na tyle, aby dobrze wklejać.


marta czyli teli || teli czyli marta dnia 25 listopada 2007 o 19:30

robweiller, w zasadzie mogles zrobic ten komentarz u viróza na blogu, ale wtedy nikt by tego nie przeczytal, nie?


Robweiller dnia 25 listopada 2007 o 20:39

Eee? Ale po co na blogu u Viróza skoro Viróz link zapodał tutaj? Nie widzę logiki.

A „fanowska kontynuacja” naprawdę żenująca, zaraz i ja włączę się tam to dyskusji.


konradh dnia 25 listopada 2007 o 21:05

Rany, ten chłopak wcześniej też gwałcił Untitled Comics na digarcie

http://kontynuacja.digart.pl/

może to i dobrze, że ani Gonzowi ani mnie nie zepsuł się samochód w pobliżu jego domu…


marta czyli teli || teli czyli marta dnia 25 listopada 2007 o 21:13

oj rob nie bądź takim swetrem w spodniach rany. koleś sobie wkleił linka, bo jest zadowolony, że ma bloga, chce go wypromować. czy od razu trzeba to zjadliwie wprost komentować? przecież każdy wie o co chodzi.

i wiesz co.. zaproś mnie na urodziny to też ci wytyram połowę znajomych i pogadamy o logice wtedy. wra :p


godai dnia 25 listopada 2007 o 21:22

Generalnie, to wystarczy skorzystać z linka bodajże „policy violation” czy jak mu tam, i wskazać na „copyright infringment”, podając linka do oryginalnego archiwum na PCWK.

Zwykle po trzecim zgłoszeniu administracja daje buta ciołowi i jest po sprawie.


konradh dnia 25 listopada 2007 o 21:53

E, nie ma takiej potrzeby.


gilo dnia 26 listopada 2007 o 0:05

bardzo mnie rozbawiło to co ten koleś wypisuje na tym deviantarcie. Przecież to koncertowy przykład idioty. Zgłośta to co sugeruje godai, koleś zniknie i po krzyku.


sick dnia 26 listopada 2007 o 16:21

o rany :D:D
aż głupio mi wklejać to co ostatnio przeczytałem:
http://www.pbfcomics.com/

znasz to (kurde nie pamiętam czy to wcześniej gdzieś podawałeś)? jeżeli ten pajac ci zepsół humor to polecam to na jego poprawę.


konradh dnia 26 listopada 2007 o 18:22

No PBF znają wszyscy. Chyba.

:)


bele dnia 26 listopada 2007 o 18:27

kto by nie znał PBF :D


fragos dnia 26 listopada 2007 o 21:08

cudny kontynuator

a co do gigu to chamsko w warszawie oczywiscie -_-’


Jaszczu dnia 26 listopada 2007 o 22:29

KMH, dlaczego zablokowałeś mnie na gadule???


konradh dnia 26 listopada 2007 o 22:37

:)


sick dnia 27 listopada 2007 o 0:32

ej, no :D ja tego nie znałem :D:D


Napisz komentarz
Imię:
Email:
Adres strony:
Komentarze: