<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kapitan Komiks kupuje komiks</title>
	<atom:link href="http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/</link>
	<description>we care</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Dec 2011 14:35:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Paweł K.</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1565</link>
		<dc:creator>Paweł K.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Nov 2007 22:59:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1565</guid>
		<description>Na dobre serie, czyli np. Kaznodzieję czy Authority (tak się zapowiada) jestem skłonny dać te 25 za tom. Niżej chyba nie zejdziemy za trade&#039;y.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na dobre serie, czyli np. Kaznodzieję czy Authority (tak się zapowiada) jestem skłonny dać te 25 za tom. Niżej chyba nie zejdziemy za trade&#8217;y.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JAPONfan</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1564</link>
		<dc:creator>JAPONfan</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Nov 2007 12:05:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1564</guid>
		<description>Ale jakie komiksy kupowac? Frizt Crumba w duzym formacie byl tanszy niz &quot;3 głowy..&quot; Rebelki w mniejszym formacie. a Rebelka byl na zółtej kredzie. I pewnie gdybym nie to ze liczylem ze Crumb bedzie kosztowac circa 50 zlotych Rebelki bym nie kupil. Przeczytal w bibliotece ale nie kupil. Problemem nie siegania po komiksy jest dla mnie to ze sa zbyt drogie bo sa wydawane w luksusowej formie. Nie wiem moze z mysla ze jak ktos zobaczy krede to pomysli &quot;o jak ladnie wydany to musi byc wartosciowe&quot; i kupi. Tylko ze liczba takich ludzi to pewnie promil wobec ludzi ktorzy mowia &quot;co? 35 zeta za komiks? i jeszcze mam wydawac to 14 razy?&quot; czyli na zgormadzenie serii ma wybulic cokoło 500 zlotych? dziekuje postoje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale jakie komiksy kupowac? Frizt Crumba w duzym formacie byl tanszy niz &#8222;3 głowy..&#8221; Rebelki w mniejszym formacie. a Rebelka byl na zółtej kredzie. I pewnie gdybym nie to ze liczylem ze Crumb bedzie kosztowac circa 50 zlotych Rebelki bym nie kupil. Przeczytal w bibliotece ale nie kupil. Problemem nie siegania po komiksy jest dla mnie to ze sa zbyt drogie bo sa wydawane w luksusowej formie. Nie wiem moze z mysla ze jak ktos zobaczy krede to pomysli &#8222;o jak ladnie wydany to musi byc wartosciowe&#8221; i kupi. Tylko ze liczba takich ludzi to pewnie promil wobec ludzi ktorzy mowia &#8222;co? 35 zeta za komiks? i jeszcze mam wydawac to 14 razy?&#8221; czyli na zgormadzenie serii ma wybulic cokoło 500 zlotych? dziekuje postoje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł K.</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1563</link>
		<dc:creator>Paweł K.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Nov 2007 20:47:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1563</guid>
		<description>Ja czekam na Authority, ja tęsknię za X-Menami... Ja żałuję, że rynek zeszytówek, które mogłem kupić ot tak, zamiast kebaba, umarł zupełnie i komiks muszę uwzględniać w budżecie zupełnie na poważnie. I robi tam całkiem poważne dziury....
A przecież to takie niepoważne medium jest. ;P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja czekam na Authority, ja tęsknię za X-Menami&#8230; Ja żałuję, że rynek zeszytówek, które mogłem kupić ot tak, zamiast kebaba, umarł zupełnie i komiks muszę uwzględniać w budżecie zupełnie na poważnie. I robi tam całkiem poważne dziury&#8230;.<br />
A przecież to takie niepoważne medium jest. ;P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konradh</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1562</link>
		<dc:creator>konradh</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Nov 2007 09:04:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1562</guid>
		<description>Tak, to my, gagatki oświaty.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, to my, gagatki oświaty.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bele</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1561</link>
		<dc:creator>bele</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 18:04:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1561</guid>
		<description>więc bele mówi - kupujcie komiksy buce!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>więc bele mówi &#8211; kupujcie komiksy buce!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Robweiller</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1560</link>
		<dc:creator>Robweiller</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 17:21:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1560</guid>
		<description>A ja jeszcze taką jedną uwagę natury ogólnej zapodam.

Beacon twierdzi, że trudno będzie zachęcić kogoś do sięgnięcia po górną półkę, skoro nie zetknął się do tej pory z pulpą, bo brak w nim będzie tego sentymentu do medium.

Tyle że teraz mamy XXI wiek. I komiksy internetowe. Są popularne (przynajmniej niektóre z nich), są darmowe (w większości), sporo ludzi traktuje je po prostu jako śmieszne strony w sieci. Regularne aktualizacje dają ich twórcom możliwość dodatkowego podlansowania papierowych komiksów.

Konrad koko odwalał kawał dobrej roboty, polecając przy okazji kolejnych odcinków &quot;Wiśni&quot; to i owo - a teraz regularnie realizując Schwinga. Podobnie Konrad kmh, który już za czasów &quot;ke?&quot; o czymś tam wspominał przy okazji, a w motywiedrogi robi to już na porządku dziennym. Plus beluś, słonko nasze - nie pamiętam czy on wiele rzeczy polecił na The Movie, ale na własnym blogu i w Schwingu i owszem.

Pewniejsze wydaje mi się, że ktoś zainteresuje się Gaimanem, Śledziem albo Lachowiczem dlatego, że polecił go koko albo bele a nie dlatego że łyknął wcześniej ileś tam zeszytów X-Menów czy F4.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja jeszcze taką jedną uwagę natury ogólnej zapodam.</p>
<p>Beacon twierdzi, że trudno będzie zachęcić kogoś do sięgnięcia po górną półkę, skoro nie zetknął się do tej pory z pulpą, bo brak w nim będzie tego sentymentu do medium.</p>
<p>Tyle że teraz mamy XXI wiek. I komiksy internetowe. Są popularne (przynajmniej niektóre z nich), są darmowe (w większości), sporo ludzi traktuje je po prostu jako śmieszne strony w sieci. Regularne aktualizacje dają ich twórcom możliwość dodatkowego podlansowania papierowych komiksów.</p>
<p>Konrad koko odwalał kawał dobrej roboty, polecając przy okazji kolejnych odcinków &#8222;Wiśni&#8221; to i owo &#8211; a teraz regularnie realizując Schwinga. Podobnie Konrad kmh, który już za czasów &#8222;ke?&#8221; o czymś tam wspominał przy okazji, a w motywiedrogi robi to już na porządku dziennym. Plus beluś, słonko nasze &#8211; nie pamiętam czy on wiele rzeczy polecił na The Movie, ale na własnym blogu i w Schwingu i owszem.</p>
<p>Pewniejsze wydaje mi się, że ktoś zainteresuje się Gaimanem, Śledziem albo Lachowiczem dlatego, że polecił go koko albo bele a nie dlatego że łyknął wcześniej ileś tam zeszytów X-Menów czy F4.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bele</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1559</link>
		<dc:creator>bele</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 15:11:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1559</guid>
		<description>@japnuś - dzięki miś, nie widziałem go.

Sytuacja komiksów nie jest winem wydawców tylko ludzi. Jeśli kogoś to interesuje to bedzie czytał, jeśli nie, to nawet nagłośnienie w mediach nie wiele daje.

Czytałem Donaldy, czytałem TM-Semicowe Batmany. Zainteresował mnie komiks, więc teraz czytam wiele tytułów jak Strażnicy, Kaznodzieja, Transmetropolitan, Hellboy, Sandman, Baśnie...
Mój brat czytał Donaldy, czytał TM-Semicowe Batmany. Nie wkręcił się w komiksy, więc teraz czyta tylko Kaznodzieję, bo komiks kopie po dupie :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@japnuś &#8211; dzięki miś, nie widziałem go.</p>
<p>Sytuacja komiksów nie jest winem wydawców tylko ludzi. Jeśli kogoś to interesuje to bedzie czytał, jeśli nie, to nawet nagłośnienie w mediach nie wiele daje.</p>
<p>Czytałem Donaldy, czytałem TM-Semicowe Batmany. Zainteresował mnie komiks, więc teraz czytam wiele tytułów jak Strażnicy, Kaznodzieja, Transmetropolitan, Hellboy, Sandman, Baśnie&#8230;<br />
Mój brat czytał Donaldy, czytał TM-Semicowe Batmany. Nie wkręcił się w komiksy, więc teraz czyta tylko Kaznodzieję, bo komiks kopie po dupie :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: JAPONfan</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1558</link>
		<dc:creator>JAPONfan</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 14:16:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1558</guid>
		<description>I wracamy do tego ze nie ma pulpy wydawanej jako pulpy. Wszystko jest super hiper zasługujacym na krede tworem? Zrobie flejma ale jako przykład. Dlaczego batman w HC co prawda jest wydany tak samo jak trole z troy? czy cygan? Jest tyle innych papierów ktore sa gorsze od 170g kredy a lepsze od gazetowki a ktore sa tańsze. I wlasnie koncze czytac 400 stron Kaczora za 19 zeta ide kupic cos nowego i co? XIII prawie 50 stron za 29,90. Mam to kupic? ale czytalem donalnda nie znam sie wiec poza proporcja ilosci do ceny kupuje fajki ide na piwo a komisk przeczytam w empiku.
btw. jest nowy copper</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I wracamy do tego ze nie ma pulpy wydawanej jako pulpy. Wszystko jest super hiper zasługujacym na krede tworem? Zrobie flejma ale jako przykład. Dlaczego batman w HC co prawda jest wydany tak samo jak trole z troy? czy cygan? Jest tyle innych papierów ktore sa gorsze od 170g kredy a lepsze od gazetowki a ktore sa tańsze. I wlasnie koncze czytac 400 stron Kaczora za 19 zeta ide kupic cos nowego i co? XIII prawie 50 stron za 29,90. Mam to kupic? ale czytalem donalnda nie znam sie wiec poza proporcja ilosci do ceny kupuje fajki ide na piwo a komisk przeczytam w empiku.<br />
btw. jest nowy copper</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gilo</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1557</link>
		<dc:creator>gilo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 13:20:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1557</guid>
		<description>edit:
Marek Lachowicz oczywiście rysuje i pisze komiks, a Tomek Kuczma pięknie koloruje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>edit:<br />
Marek Lachowicz oczywiście rysuje i pisze komiks, a Tomek Kuczma pięknie koloruje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: gilo</title>
		<link>http://motywdrogi.pl/2007/11/21/kapitan-komiks-kupuje-komiks/#comment-1556</link>
		<dc:creator>gilo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 13:13:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://motywdrogi.pl/?p=264#comment-1556</guid>
		<description>Konrad
Jeśli człowiek który nie ma rozeznania podchodzi do półki z komiksami to przecież widzi jak się kształtują ceny.
Ja nie wiem czemu w tym popieprzonym kraju utarło się, że komiks musi być dużo tańszy od książki, a najlepiej to żeby kosztował tyle ile gazety. Czemu ma być tańszy? Bo jest cieńszy niż książka i relatywnie mniej czasu wymaga jego czytanie. To jest bzdura, a co gorsza takie matołki jak bekon łażą i takie bzdury powtarzają.
(nota bene co do odwieszenia przeszłości - to jest twoja przeszłość chłopie i jak na razie nie pokazujesz jakiejś gigantycznej zmiany na lepsze a widzę co jakiś czas twoje wypowiedzi tu i ówdzie i do najmądrzejszych z pewnością nie należą. Powiedziałbym wręcz, że paruje z nich ta sama bezmyślność, z tą różnicą, że trochę ci ego urosło, no ale wszak jesteś redaktorem jakiegoś działu konwentowego, kandydatem na studenta itd.)

Komiks to co innego niż książka.
Stasiuk pracuje nad książką dajmy na to rok, Marek Lachowicz pracuje nad komiksem podobny okres czasu. Stasiuk pisze Lachowicz rysuje. Dopóki w końcu polski czytelnik nie wbije sobie do łba, że tworzenie grafiki to też jest męcząca, trudna i czasochłonna praca dopóty takie bzdety będą różne matołki powtarzać.
Dalej. Komiks nie może być wydany tak jak książka, która często jest wydawana na najniższej jakości materiałach. Przykład Paroovki jest dobry. Komiks w kolorze, a więc kredowy papier, o odpowiedniej gramaturze itd.
Książki mają dużo większe nakłady niż komiksy, stąd odpowiednie przełożenie na cenę. Gdyby komiks Lachowicza miał 10 razy większy nakład cena byłaby odpowiednio niższa.
Następne - koszta dystrybucji, i inne koszta manipulacyjne. Twój ukochany empik bekonie, w którym niejeden komiks przeczytałeś (sam się zresztą, na polterze chyba, do tego przyznałeś)zdziera z wydawców ok. 50% ceny okładkowej, podobnie czynią inne sieci dystrybucyjne. A przecież wydawca nie może dokładać do interesu. Ba! Musi mieć zysk, żeby móc  wydać następny komiks, a przecież pieniądze z empików nie spływają do wydawcy w ciągu pięciu dni. Wydawca też płaci autorom. I to się wszystko składa na taką a nie inną cenę. Niech każdy taki bekon namówi swoich kumpli z empikowych kanap i niech każdy z nich miesięcznie kupuje kilka komiksów. Wtedy ceny komiksów spadną.

Wydawanie komiksów w tym kraju to bardzo ciężki kawałek chleba, dlatego niezmiernie irytuje mnie jak przychodzi nastolatek, któremu się wydaje że pozjadał wszystkie rozumy i pieprzy trzy po trzy jak to z niego źli wydawcy zdzierają.

Podobnej grubości jest dajmy na to albumik z pracami Gigera i jakoś nikt nie jęczy, że za drogo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Konrad<br />
Jeśli człowiek który nie ma rozeznania podchodzi do półki z komiksami to przecież widzi jak się kształtują ceny.<br />
Ja nie wiem czemu w tym popieprzonym kraju utarło się, że komiks musi być dużo tańszy od książki, a najlepiej to żeby kosztował tyle ile gazety. Czemu ma być tańszy? Bo jest cieńszy niż książka i relatywnie mniej czasu wymaga jego czytanie. To jest bzdura, a co gorsza takie matołki jak bekon łażą i takie bzdury powtarzają.<br />
(nota bene co do odwieszenia przeszłości &#8211; to jest twoja przeszłość chłopie i jak na razie nie pokazujesz jakiejś gigantycznej zmiany na lepsze a widzę co jakiś czas twoje wypowiedzi tu i ówdzie i do najmądrzejszych z pewnością nie należą. Powiedziałbym wręcz, że paruje z nich ta sama bezmyślność, z tą różnicą, że trochę ci ego urosło, no ale wszak jesteś redaktorem jakiegoś działu konwentowego, kandydatem na studenta itd.)</p>
<p>Komiks to co innego niż książka.<br />
Stasiuk pracuje nad książką dajmy na to rok, Marek Lachowicz pracuje nad komiksem podobny okres czasu. Stasiuk pisze Lachowicz rysuje. Dopóki w końcu polski czytelnik nie wbije sobie do łba, że tworzenie grafiki to też jest męcząca, trudna i czasochłonna praca dopóty takie bzdety będą różne matołki powtarzać.<br />
Dalej. Komiks nie może być wydany tak jak książka, która często jest wydawana na najniższej jakości materiałach. Przykład Paroovki jest dobry. Komiks w kolorze, a więc kredowy papier, o odpowiedniej gramaturze itd.<br />
Książki mają dużo większe nakłady niż komiksy, stąd odpowiednie przełożenie na cenę. Gdyby komiks Lachowicza miał 10 razy większy nakład cena byłaby odpowiednio niższa.<br />
Następne &#8211; koszta dystrybucji, i inne koszta manipulacyjne. Twój ukochany empik bekonie, w którym niejeden komiks przeczytałeś (sam się zresztą, na polterze chyba, do tego przyznałeś)zdziera z wydawców ok. 50% ceny okładkowej, podobnie czynią inne sieci dystrybucyjne. A przecież wydawca nie może dokładać do interesu. Ba! Musi mieć zysk, żeby móc  wydać następny komiks, a przecież pieniądze z empików nie spływają do wydawcy w ciągu pięciu dni. Wydawca też płaci autorom. I to się wszystko składa na taką a nie inną cenę. Niech każdy taki bekon namówi swoich kumpli z empikowych kanap i niech każdy z nich miesięcznie kupuje kilka komiksów. Wtedy ceny komiksów spadną.</p>
<p>Wydawanie komiksów w tym kraju to bardzo ciężki kawałek chleba, dlatego niezmiernie irytuje mnie jak przychodzi nastolatek, któremu się wydaje że pozjadał wszystkie rozumy i pieprzy trzy po trzy jak to z niego źli wydawcy zdzierają.</p>
<p>Podobnej grubości jest dajmy na to albumik z pracami Gigera i jakoś nikt nie jęczy, że za drogo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

