Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Zuda wystartowała


niusy · komentarzy 13

zuda

W zeszłym tygodniu ruszyła wreszcie strona Zuda Comics, o której pisałem parę miesięcy temu. Tych, którzy za bardzo nie wiedzą o co chodzi, odsyłam do pierwszego tekstu, tutaj chciałbym podzielić się z Wami swoimi wrażeniami.

Najważniejsze są oczywiście komiksy. Tych na razie jest tylko 11, z czego Bayou zostało odgórnie wybrane do dalszej kontynuacji, reszta czeka na wyniki głosowania. Jest to opowieść o małej murzynce na amerykańskim południu w latach 30, zapowiada się interesująco.

Byłem bardzo ciekaw, jak zostanie rozwiązany sposób przeglądania poszczególnych tytułów. Na początku jak zobaczyłem, że wykorzystali Flash to się mocno skrzywiłem. Na dodatek, plansze były jakieś niewyraźne i trzeba było punktowo przybliżać i przesuwać. Cholernie niewygodne. I dopiero po chwili zauważyłem, że jest możliwość pełno ekranowego przeglądania odcinków.

I to zmienia postać rzeczy, właściwie, jest to jedyny słuszny sposób czytania komiksów z Zudy. Plansze wyglądają świetnie, jedynie system przewijania szwankuje, bo ani mi, ani Marcie nie działa przewijanie klawiaturą, trzeba ręcznie myszką klikać strzałki. Strona nie działa może zbyt szybko, ale z drugiej strony tak podany komiks umożliwia pełne skupienie się na nim. Na tyle, na ile pozwala ekran monitora, oczywiście.

Trochę trudno w ten sposób odsyłać znajomych do konkretnych plansz, ale biorąc pod uwagę, że większość komiksów to dłuższe historie a nie zbiór losowych, komediowych pasków, to nie będzie to zbytnim utrudnieniem. Od wczoraj dodano też kolejne możliwości przewijania, skok o 10 plansz w tą lub tamtą.

zuda

Komiksy są dostępne w ośmioplanszowych próbkach, reprezentują najprzeróżniejsze style i klimaty. Mi najbardziej przypadł do gustu High Moon, opowieść o łowcy wilkołaków na Dzikim Zachodzie, i to na niego oddałem swój głos. Pocieszny jest też Alpha Monkey, dla nieco młodszych czytelników raczej.

Strona jest oficjalnie w fazie beta, więc jej funkcjonalność z dnia na dzień się poszerza, dziś np wreszcie można zmieniać awatar czy wpisać więcej danych o sobie. Nie widać na razie zbyt wielu elementów „społecznościowych”. Komiksy można komentować, można dodawać znajomych do listy ziomków. Mam nadzieję, że ten aspekt będzie nadal rozszerzany. Choć oczywiście nie ma potrzeby robienia z tego pełnokrwistego serwisu społecznościowego ala Myspace.

Mają jakiś problem z pocztą i nie wysyłają maili rejestracyjnych na moje konto tlenowe, musiałem podać zastępczy, gmailowy adres i potwierdzenie przyszło od razu. Jakby ktoś chciał dodać mnie do swojej listy, to proszę.

Jest to ta nowa jakość, czy jeszcze za wcześnie, aby wydawać jednoznaczne sądy?

komentarzy 13

  • to pewnie wina mojego łącza, ale mi to strasznie wolno chodzi. I to nieco zniechęca.

  • Powiem tylko jedno, bo walnąłem z krzesła ze śmiechu – wycenzurowali gwiazdkami słowo „czarnuch”.

    A poza tym, cóż, 8 plansz to trochę biednie, żeby się wciągnąć w cokolwiek… Zobaczymy, co będzie dalej.

  • No to fakt, działa cholernie wolno.

  • Jak wyżej, jak Gilo.

  • a mi działa całkiem ok, ale komiksy na tej zudzie straszne. dla mnie rozczarowanie. ale to pewnie dlatego, że głupi jestem i się w ogóle czegoś ciekawego spodziewałem. a tu po prostu komiksy dla średnio rozgarniętych nastolatków.

  • ja przejrzałem kilka stron tego Bayou (nie chciało mi sie dłużej czekać) i te rysunki to takie „nasmarowane” strasznie są. Nie wiem
    jak będę miał więcej czasu to przejrzę inne.

  • holcman: to chyba o to chodzi – znaczy, grupa docelowa „średnio rozgarnięte nastolatki”. W końcu to gigant komiksu superbohaterskiego.

  • @godai

    no właśnie, dlatego sam na siebie jestem zły, że w ogóle miałem jakieś oczekiwania :-)

    A tu taka ciekawostka a propos zudy:

    http://jlongoart.wordpress.com/2007/11/01/non-disclosure-diss-agreement/

  • No właśnie biorąc pod uwagę wystrój, samą kampanie promocyjną, oraz to, że jest to pierwsze tego typu komercyjne przedsięwzięcie DC w sieci, to trudno było oczekiwać, że będą uderzać w bardziej wymagającego odbiorce. Szeroki target aby cokolwiek zarobić.

    Bo o misję przecież im nie chodzi :)

  • strasznie denerwujący jest ten flash. Dlaczego nie zrobili tego normalnie? (czyt. obrazkami – przyp. faf.) Przez to zrobili kosmiczny wymiar planszy. Jednak przyczynę rozumiem – jakby było to standardowe B4 to dzięki flashowi strona ładowałaby się jeszcze dłużej.

    Domyślam się, że zrobiono tak, a można było powiększać plansze, ale właśnie technologia, która ma pomagać wpływa nieprawidłowo na działanie strony. ZC ma u mnie pierwszego, wielkiego minusa.

  • 500$ za osiem takich stron to może byłoby atrakcyjne, ale przy innym kursie… teraz gdy dolar może spaść nawet poniżej 2 złotych? No, chyba, że ktoś to wszystko zainwestuje na amerykańskiej giełdzie w momencie największego dołka jaki niedługo nadejdzie ;-)))

  • Jednak ciągle jest to atrakcyjniejsza propozycja niż to co oferują polskie wydawnictwa. Polscy rysownicy powinni próbować – szczególnie ci, którzy obecnie drukują się u naszych za podprogowe stawki.
    Co by nie powiedzieć – jest to najsensowniejsza opcja ogólnodostępna. (Chyba, że ktoś tak jak ja zamierza porywać się na wydawanie samemu).

Dodaj komentarz