Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Komiks w Polskiej Sieci – serwisy informacyjne


komiksy · komentarzy 11

Kapitan Komiks

Wpadł dzisiaj do mnie Kapitan Komiks i zaczął narzekać, że nie ma jak walczyć o Lepsze Jutro Polskiego Komiksu ™, bo nie wie co się w nim dzieje. Zapytałem się go, nieco naiwnie, czy korzystał z internetu, na co on tylko spojrzał na mnie krzywo i z ledwo ukrywaną wyższością prychnął: Jestem superbohaterem, to oczywiste, że nie muszę nawet wiedzieć, co to jest ten cały internet. Ukradkiem wywróciłem oczami i postanowiłem, mimo wszystko, pomóc mu w znojnej walce.

Tak też, poniżej pierwsza część cyklu poświęconemu komiksowi w polskiej sieci. Dziś w programie chleb i sól, pot i łzy, czyli serwisy informacyjne. Mam nadzieję, że dla osób niezbyt zaznajomionych z tematem będzie to przydatne.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest nieźle. Jak na tak niszową sprawę jak komiks, to pięć dużych serwisów informacyjnych jest liczbą całkiem imponująca. Jednakże ich istnienie jest w gruncie rzeczy podyktowane tym, że wydawcy nie mają sensownego pomysłu na prowadzenie stron swoich firm, więc serwisy służą im za słupy ogłoszeniowe. Jest to oczywiście ich rola, jednakże sęk w tym, że zazwyczaj ograniczają się wyłącznie do tego, więc na każdym z nich czytamy dokładnie ten sam materiał, różni się jedynie oprawa graficzna i funkcjonalność.

Warto się jednak przyjrzeć się każdemu z osobna, bo różnic, mimo wszystko, jest kilka.

Działająca chyba najdłużej bez większych przerw Gildia Komiksu zajmuje się głównie, z braku laku, publikowaniem informacji na temat ekranizacji komiksów. Do tego ma dosyć przestarzały i niezbyt zachęcający wystrój, jednakże, o dziwo, dysponuje kanałem RSS, co w dzisiejszych czasach jest niezwykle pomocne. Jest nieco recenzji oraz całkiem bogaty zbiór sylwetek komiksowych twórców oraz galeria z ich pracami.

Wielkie Archiwum Komiksu, znane wcześniej jako Serwis Komiksowy ma staż zbliżony, jak nie większy, do Gildii, jednakże notorycznie popada w letargi i przerwy w funkcjonowaniu. Jego główną zaletą jest czytelne i poręczne komiksowe archiwum, dzięki któremu łatwo znajdziemy większość wydanych u nas tytułów. Kanału RSS nie ma, ale to żadna strata, bo podawane informacje to w zdecydowanej większości jedynie wieści o wydaniu poszczególnych komiksów.

Jeszcze jakiś czas temu ton w serwisach nadawał Wrak, który, na przestrzeni ostatnich kilku lat sam stał się, no, wrakiem. Teraz niby znowu pojawiają się aktualizacje, ale nie ma tam nic, czego nie byłoby na innych serwisach.

Aleja Komiksu powstała chyba z pragnienia stworzenia klonu Gildii Komiksu. Jest nieco publicystki, jest nieco ogranych wieści, również dotyczących ekranizacji. Nowością na tle poprzednich serwisów jest możliwość komentowania artykułów. Jednakże od strony technicznej serwis jest koszmarny, zwłaszcza ze swoim nieśmiertelnym powtarzaniem „kliknij w obrazek newsa”. No ale, jest RSS.

Komiks.polter.pl chyba jako jedyny serwis wrzuca od czasu do czasu informacje na temat rynków zagranicznych. Jest też cykl z komiksowymi rekomendacjami Marka Turka, nieco komiksów do przeczytania na stronie, w tym jeden z lepszych cyklów w naszej sieci w ogóle, czyli AD2005. Szkoda, że się kisi w odmętach serwisu. Nie mniej, widać, że autorzy mają jakiś pomysł na stronę, wystrój jest nowoczesny i czytelny, jest kanał RSS, więc jeśli miałbym wybierać faworyta tego zestawienia, to jest nim właśnie Polter.

Jednakże, na horyzoncie majaczy serwis informacyjny Komikslandii, który w odróżnieniu od ciągłego publikowania materiałów prasowych często podaje różne mniej lub bardziej wiarygodne wieści prosto z pierwszej linii wydawniczego frontu. Sama strona jest sprytnym sposobem na reklamę sklepu komiksowego, ale jako źródło plotek i pogłosek jest bezcenna. Na razie bez kanału RSS niestety.

Trzy z sześciu, Gildia, Aleja oraz Polter, są podsekcjami większych serwisów, jednakże to właśnie one są głównym źródłem wieści. Jestem podpięty do ich kanałów RSS, tak też wieści się powtarzają, ale można dzięki temu trzymać rękę na pulsie. Samodzielne strony, Wrak i WAK, raczej wegetują niestety.

Nie mniej, część następna za czas jakiś.

komentarzy 11

  • Ja osobiście korzystam dość często z Alei i moim zdaniem jest to chyba jeden z lepszych polskich serwisów komiksowych lecz powiem szczerze że nie jest to akurat pochwała bo naprawde brakuje serwisu z prawdziwego zdarzenia. Może kiedyś…

  • Z powyższych najczęściej jestem na Gildii i Alei. Na wraka wchodzę już niestety tylko z czystego sentymentu i może z nadzieją, że serwis odzyska choć trochę dawnego blasku. Oczywiście zawsze po festiwalach przeglądam wszystkie w/w serwisy czy aby nie ma tam jakiegoś fajnego zdjęcia;)

  • No właśnie, ja do Wraku mam sporo sentymentu, zwłaszcza, że pomimo lat jego oprawa graficzna nadal jest świetna, czego nie można powiedzieć o takiej Gildii choćby.

  • Dzięki za ciekawy i pozytywny [przynajmniej dla mnie] tekst, choć dla nas, twórców stron, największym wsparciem są konkrety. :) Tak jak kiedyś [rok temu?] zrobił KZ, publikując zestawienie i rozkładając serwisy komiksowe na części pierwsze. Dało to parę wskazówek.

    Strid:
    „brakuje serwisu z prawdziwego zdarzenia. Może kiedyś…”

    Napisz, czego oczekujesz.

    Pozdrówka

  • A zapomniałem o tamtym tekście, rzeczywiście był:
    http://www.kazet.bial.pl/2006_06/tn_serwisy.htm

    W sumie sporo się od tamtego czasu zmieniło, zwłaszcza na niekorzyść dla Alei czy Wraka :)

  • Mayhnavea

    Cieszę się, że Polter został tak wysoko oceniony. Ze swojej strony mogę dodać, że prowadzimy tam bardzo sprawną działalność recenzencką (która nie była brana pod uwagę w ocenie). I jak mówi się, że w Polsce krytyka praktycznie nie istnieje, tak dajemy z siebie wszystko, żeby nasze teksty były porządne, przemyślane i kompetentne.

    Pozdrawiam

  • Wielkim plusem Gildii jest forum (miejsce kumulacji polskiego świata komiksowego…- taa, bez sensu określenie).
    Nie wiem za co uznać belowradars.com . Serwis informacyjny to nie jest, ale sajt o komiksach jak najbardziej. Szkoda, że teraz taki zastój tam panuje, bo teksty naprawdę panowie tworzą na poziomie (zresztą nazwiska mówią same za siebie).
    Co do Aleii, to kiedyś mieli Piątki KRLa (czy coś takiego) i bardzo żałuję, że po kilku odsłonach projekt ten się wypalił.

  • O forach i BR będzie innym razem:)

  • Strach się bać!

  • E tam.

  • Ja zawsze byłem przywiązany deo WRAKa. Jednak od czasu jak zaczęły występować braki w aktualizacjach, przerzuciłem się na Wielkie Archiwum Komiksu. Mam nadzieję, że WRAK odzyska dawną formę.

Dodaj komentarz