in muzyka

Zgrzyt wraca na antenę

zgrzyt

Wczoraj wieść krążyła po sieci, dziś dostałem oficjalny niusleter od Pietii:

ZGRZYT
znowu na antenie!

Kultowa audycja znana od 1994 roku z Rozgłośni Harcerskiej, Radiostacji
i Rockradia Mazowsze powraca!!!

DJ Bigos przedstawia
punk rock, hardcore, rock’n’roll, ska, itd.

Każda niedziela od 22.00 do 23.00 RADIO KAMPUS – 97,1 fm Warszawa, lub w
sieci – http://www.radiokampus.waw.pl

start 7.10.2007

Myślę sobie, o nostalgio.

To właśnie Zgrzyt był moim oknem na rozwrzeszczany świat hardkora i panka, stanowił wyraźną granicę, która oddzielała mnie od innych dzieciaków, które jedynie słuchały Offspringa. Który leciał przecież wtedy co pięć minut w telewizji. Ha! To tu poznałem Bad Religion i usłyszałem po raz pierwszy Gotta Go Agnosticów. Gdy byłem w ósmej klasie, za młody aby pamiętać Rozgłośnie Harcerską, Zgrzyt nadawany był w Radiostacji we wtorki, przed Makakofonią, audycją odpowiedzialną za cało zło, jakim jest numetal w Polsce. Niech będzie przeklęta, razem z Makakiem.

Potem jakoś, wraz ze zmianami w Radiostacji Wierzbicki zniknął z anteny. Pamiętam, jak parę lat później, z Dziubkiem gadaliśmy przez telefon czekając aż pierwszy raz, po dłuższej przerwie, usłyszymy znany dżingiel na Rockradiu. Teraz, skoro będzie też leciało przez sieć, to może uda mi się to nagrać i słuchać na mieście? Bo stare kasety z nagrany audycjami już dawno zaginęły. A tak, Agnieszka się załapie. Choć chyba już jest spaczona.

Aj dżast kill jor fakin rejdjo

Skomentuj

Comment

13 Comments

  1. Jaki ten świat mały, a Warszawa jeszcze mniejsza. Tak się składa, że jeden że stałych czytelników KE?, a teraz twojego bloga jest prowadzącym w Kampusie i jednocześnie też wychował się m.in. na Zgrzycie. Pjetja wpłynął znacząco na to co teraz robię na antenie – wprawdzie zatrzymałem się na metalu, ale jego sposób prowadzenia bardzo do mnie trafił. Też zresztą słuchałem go w pierwszej liceum… Trafiłem przypadkiem, czekając na audycję małpki i zostałem stałym słuchaczem. A dżingiel „I’ve just killed your fuckin’ radio” miałem nawet nagrany.
    Cieszy mnie, że się cieszysz i pozdrawiam.

    P.S. Do nagrywania nie tylko naszej stacji polecam AudioStreamer. :)

  2. Sick: ależ proszę :)

    Ver: mi też jest bardzo miło:)

    A samo kulturowe i społeczne oddziaływanie Zgrzytu pewnie się nadaje na temat jakieś pracy naukowej. Jeśli już się nie stało:)

    Dzięki za cynk do AS, bo tu gdzie mieszkam, te parę kilometrów pod Warszawą, RK nie odbiera za dobrze.

  3. No i się zaczął.

    Też mieszkam parę(dzieści) kilometrów pod Wawą i albo nagrywam różne rzeczy mp3playerem (w ten sposób zdobywam nocne audycje) albo właśnie Audio Streamerem…

  4. Moje łącze jest na tyle złośliwe, że nie chce się połączyć z audycją, ale zastosowałem Plan B i będę miał ją nagraną :)

  5. Jeśli pan B nie wypali to daj znać. Coś się wykombinuje kanałami nieoficjalnymi. :)

  6. cześć.
    mnie o zgrozo padł net i wysłuchałem audycji tylko do zapowiedzi Black Flag :(
    jeżeli któryś z was byłby tak miły i poratował linkiem do pliku mp3 :)) byłbym dźwięczny.

    a korzystając z możliwości.. polecam film dokumentalny „American Hardcore” (chociaz pewnie jest on już doskonale znany).
    pozdrawiam
    Sick

  7. Widziałem niedawno na Planete. Fajny, chociaż to nie moje klimaty.
    Jeśli Konrad nie będzie miał mp3 to ja jutro wstawię…

  8. Marta mi nagrała, mam 50 megową mp3. Wszystko ślicznie, łącznie ze starym dźinglem :)