Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Pan Blaki


papier · komentarzy 7

Pan Blaki

Blakiego znałem wcześniej jedynie z występów w paskowym konkursie na dawnym forum Wraka. A propo, uchował gdzieś ktoś te paski przed internetową zagładą? Niemniej, pierwszego, wydanego przez Timofa albumu nie czytałem, a teraz na rynku pojawił się drugi i to na dodatek nakładem wydawnictwa Znak. Co daje pewną nadzieje, na to, że Blaki zdobędzie nieco sławy poza komiksowym środowiskiem.

Sam Blaki sporo rozmyśla i jego dumania są głównym tematem albumu. W ośmiu krótkich historiach dowiadujemy się, co bohater sądzi o kłamstwie, nudzie, sławie czy dobroci. Towarzyszymy mu przy gotowaniu, wizycie w banku czy u lekarza i czujemy, że Blaki jest równym gościem. Ma swoje wady i przywary, ale trudno się nie zgodzić z jego przemyśleniami.

Pan Blaki

Blaki snuje swoje rozważania na skutek inspiracji jego twórców „Mini-wykładami o maxi-sprawach” Leszka Kołakowskiego. Był to cykl krótkich wykładów filozoficznych, emitowanych najpierw w telewizji, a potem wydanych drukiem. Jednakże jak sami autorzy mówią, komiks nie jest ich adaptacją. Raczej chodzi tu o to, że filozofować może każdy, i wszędzie, nawet w kolejce po totka. A może zwłaszcza tam?

Od strony graficznej, komiks jest wyjątkowo jesienny i nostalgiczny, choć z drugiej strony, mimika Blakiego raz, że świetna, to bywa też i komiczna. Razem z tematyką opowiadań, tworzy to przyjemną całość, której jedyną wadą jest to, że kończy się po ośmiu tematach. No ale zawsze znajdzie się materiał na nowe rozmyślania.

Dopóki nie sprawdzę jak w praniu wyszedł nowy „Człowiek Paroovka”, to „Pan Blaki” znajduje się spokojnie na podium w kategorii najlepszy polski komiks 2007 wg Konrada. Mimo że dla wydawcy, marketingowo bezpieczniej jest nie nazywać tego albumu komiksem.

komentarzy 7

  • Pierwszego „Blakiego” wydał Timof i był to jego debiut wydawniczy. Więc wiesz, nie własnym sumptem:-)

  • iii tam

    :)

  • Hyh, a ja dzis szukajac pewnego podrecznika do Etyki w szczecinskim empiku znalazlem Blakiego.. wlasnie na polce z ksiazkami z filozofii. Niezle, ciekaw jestem czy to wplynie jakos konkretnie na sprzedaz.

  • Ten komiks jest obok „Człowiek Paroovka: Dorysuj mu wąsy” jednym z ważniejszych tytułów na mojej liście komiksowych zakupów.
    Prawdopodobnie każde filozoficzne rozmyślania, szczególnie w tak przystępnej postaci, są warte poznania.

  • „Pan Blaki” to naprawdę bardzo zacna rzecz, lepsza nawet od pierwszego „Blakiego”.

Dodaj komentarz