Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Fo:Pa numer 12


komiksy · komentarze 4

fopa

Nie wiem czemu, ale dwunastego numery Fo:py szukałem w Empikach już na początku sierpnia. Magazyn znałem już wcześniej, bo jako projekt szczeciński wspominała mi o nim Marta. Nawet chyba kiedyś kupiliśmy jakiś numer, nie mniej nie interesowaliśmy się zbytnio. Dwunasty został poświęcony w całości komiksowi, co też tłumaczy, czemu się o nim wynurzam.

W gruncie rzeczy, dobrym podtytułem dla tego numeru byłby „komiks dla początkujących”. Są dobre wprowadzające w temat teksty Szyłaka i Parowskiego. Kołodziejczak pokrótce przedstawia obecną sytuację na rynku. Fajną ciekawostką jest tekst Parowskiego z lat 70, o ówczesnych dolach i niedolach komiksu w Polsce. Śmiesznie wyszedł tekst na temat komiksowego Szczecina. Na początku opowiada o tym, że marynarze przywozili (przypływali?) swoim dzieciom komiksy, potem jednak zaczyna się zajmować zasługami Szczecina dla Komiksu Polskiego, kończąc stwierdzeniem, że Szczecin wyraźnie odznacza się na komiksowej mapie Polski. Jaka mapa, takie odznaczenie, najwyraźniej.

Tekst Skarżyckiego o Wielkiej Zagadce Polskiego Komiksu można przeczytać tutaj. Generalnie, nakład numeru wynosi 600 egzemplarzy, więc trudno mówić o jakimś szerszym efekcie popularyzatorskim, zwłaszcza, że wszystko kręci się wokół Thorgala, Tytusa i Starych Dziejów.

Ale dla wszystkich stęsknionych za komiksową publicystyką, miła lektura.

komentarze 4

  • ale jak mogłeś nie wspomnieć, że okładkę i jeden z opublikowanych wewnątrz komiksów zrobił nasz „rodak” Iquorek :D

  • Abo to chyba wszyscy wiedzą po samym spojrzeniu na okładkę :)

  • Mam pytanko. Bardziej się opłaca w ten „zin” zainwestować kasę, czy może raczej w Zeszyty Komiksowe nr 4 (te o „komiksologii”). Przy okazji najbliższej wizyty w Katowicach chcę sobie zainwestować w jakąś publicystkę na papierze i nie bardzo potrafię się zdecydować. Wiadomo, że na necie tego masa, ale czasami miło coś w łapkach pomiętolić (nie do końca tak miało to zabrzmieć…).

  • Ja na razie przeczytałem wszystkie komiksy i tekst Wojciecha Birka. I przyznam, że mam apetyt na więcej, takoż wracam do lektury!

Dodaj komentarz