Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Niedziela dwunasta, panie pieką ciasta


niedziela · komentarze 22

wiesci wiesci

W środę Gonzo podrzucił mi linka do następującego fikołka: Wirtualne światy słowa i obrazu. Analiza polskiego komiksu w sieci.. Są to dwa fragmenty pracy magisterskiej Marcina Rapackiego z zeszłego roku, studenta warszawskiego ISNSu. Podobno mają kosę z IS. My, ultrasi IH, od obu trzymamy się z daleka.

Nie mniej, jest to praca poświęcona polskiemu komiksowi internetowemu. Coby nie powiedzieć, naukowa. w tych dwóch rozdziałach wspomniano o następujących tytułach: Pvek, Rroarr, Mienso, bliżej nieznany mi Kekomiks, Respect For Pawns, Gauek i Szparka, Patrz Mi Na Literki, Emoticons Comics, fuc!k, daily, rotfl playing games, poemixing, gadu gadu, komix, Amaka, Martek, Stam Wyjątkowy, Skrajna Prawica, Los Bobros, Grafit 84, Blackout, Lobix oraz Losux.

Mała próbka:

Wątki autobiograficzne w komiksach dostrzec można także analizując inne przykłady. Chciałbym w tym miejscu przedstawić odcinki, w których autor ukazany jest w inny sposób niŜ w poprzednich. Pierwszy pochodził będzie ze strony „KeKomiks”. Bohaterami tej serii są frytki. Po przeanalizowaniu ustalonej liczby odcinków doszedłem do wniosku, że jedną z nich jest właśnie autor. W przeciwieństwie do poprzednich przykładów, tu nie przedstawia się on jako postać ludzka, ale ukrywa się pod postacią frytki. W ten sam sposób przedstawia również swoich znajomych i członków rodziny. Cechą charakterystyczną bohatera-autora jest niewielka czarna bródka. Frytki przedstawione są w dość schematyczny sposób. Gdyby autor nie napisał na stronie czym są bohaterowie, sądzę, że miałbym problemy z ich rozpoznaniem. znajomymi. Częstymi tematami są komiksy tradycyjne i papierowe oraz filmy, szczególnie z gatunku fantastyki. Odcinki „KeKomiks” przedstawiają rozmowy autora ze znajomymi. Jest to jedyny komiks w próbie, w którym autor występuje jako bohater przedstawiając się jako poddany antropomorfizacji przedmiot.

Oraz mój ulubiony fragment:

Jednakże zdarzają się przypadki, gdy odcinki nie są wyrazem sympatii ani podziwu dla innego autora. Udało mi się znaleźć odcinki krytykujące inny projekt. Tu znów odwołam się do „KeKomiks”. Na zaprezentowanym niżej przykładzie poddany krytyce został komiks internetowy „Losux”. Szczyt popularności tego komiksu przypadł – wedle mojej wiedzy – na rok 2005. Miał on wtedy wielu odbiorców regularnie odwiedzających stronę internetową. W stronę autora skierowały się także nieprzychylne głosy. Jedną z osób otwarcie krytykującą „Losux” jest autor „KeKomiks”. Czyni to nie tylko za pośrednictwem internetu. Podczas ostatnich Warszawskich Spotkań Komiksowych, na prelekcji poświęconej web-komiksowi negatywnie wypowiadał się o stylu rysowania i pomysłach na odcinki.

Frytki. Ja wiedziałem, że prędzej czy później Gonzo zagarnie całą sławę i wszystkie fanki, eh.

Z innej beczki, Qrjusz przeniósł się ze swoim Stachanowcem na nową stronę, w oparciu o WordPressa. Jak wyznał mi w sekrecie, zrobił to po lekturze tego wstrząsającego artykułu.

Jakoś tak mało się działo komiksowego w tym tygodniu, ale pamiętajcie, że od jutra zaczyna się Tydzień Wegetarianizmu. Więcej o jego warszawskiej odsłonie możecie przeczytać na blogu Ameby. We wtorek w Aurorze grają Hundred Inch Shadow oraz Daymares, więc jeśli ktoś miałby ochotę pogadać, to niech wpadnie, powinienem tam być. Wstęp 10 zeta, start podobno o 20.

komentarze 22

  • „bliżej nieznany mi Kekomiks” :D

  • Oj widzisz Konrad, Gąs zrobił z Ciebie swojego murzyna :( Za dobry jesteś chłopie, i tyle – kto się nie lansuje, ten ginie. ;)

  • Murzyn jak murzyn, to prawie jak przerysowywacz komiksów z Pogoni za Amy :D

  • „Bohaterami tej serii są frytki. Po przeanalizowaniu ustalonej liczby odcinków doszedłem do wniosku, że jedną z nich jest właśnie autor.”

    Nooo, to się nazywa poważne analizowanie, Nie Ma Co! :D. Ustalona liczba odcinków to pewnie 10- 1szy, 10y, 20y…

  • a są gdzieś jakieś dokładniejsze informacje o nocy z komiksem? Na stronie „fabryki” za dużo nie ma.

  • faf: niestety wiem tyle co ty, skoro nie ma tego repertuarze Fabryki, to pewnie się nie odbędzie, jeszcze może 15 się coś okaże :/

  • Kawał niezłej literatury zapodałeś. Powiało grozą. BTW czemu nie ma nic o Kokoarcie? Dziwne.

  • Dziwne, ale to są tylko dwa rozdziały, i to ze środka. Albo może autor skoncentrował się jedynie na „paskach” i mu kokoart do klasyfikacji nie podpadał?

    Bez znajomości reszty trudno ocenić.

  • Srogie te rozdziały…

    … megasrogie wręcz, bym powiedział.

    Muszę przeczytać ten cały tekst. Mam nadzieję, że autor pracy nie odwołuje się gdzieś tam do publicystyki zamieszczanej swego czasu na PCWK. :|

  • Sam nie wiem, chyba nie miał czasu skoro bronił się w 2006 roku. Choć sam fakt, że chciało mu się zajmować niektórymi pozycjami budzi trwogę. No ale przynajmniej się nie namęczył zbytnio, wygodnie posiedział przed kompem i policzył ilość zwierzątek średnio w kadrze:)

  • Hmm, vegetydzień. Wreszcie będę mógł zrzucić kaptur wymykając się do pobliskiej knajpy wegetariańskiej ;)

  • Możecie w tym tygodniu zrobić jarski odcinek bug city :)

  • Popieram. ;)

  • „Sam nie wiem, chyba nie miał czasu skoro bronił się w 2006 roku.”

    No ale zauważ, że autor odnotował jednak fakt, że „autor KeKomiksu otwarcie skrytykował Losuxa podczas WSK” – a PCWK już wtedy trochę czasu wisiało w sieci. Tym bardziej zaczynam się bać.

    Są jakieś silne obostrzenia u Was co do wglądu w magisterki (tylko dla pracowników naukowych ze stopniem doktora etc.) czy każdy może się z nimi zapoznać w czytelni?

  • Nie wiem, ISNS to jest inny wydział i instytut, nie wiem jakie tam panują zwyczaje. U mnie na historii można niektóre prace w czytelni przejrzeć.

    Zresztą, czego tu się obawiać? Tam były trzy teksty na krzyż, i to w większości wywiady albo właśnie narzekania Gonza.

  • Skrajna Prawica ?

    A gdzie i co mówili ? :D

  • a już widzę :)

    „Charakterystyczną, zaczesaną na lewo grzywkę posiada Kazimierz – główny
    bohater komiksu „Skrajna prawica”. Tytuł oraz tematyka kazą przypuszczać, ze
    taka fryzura nie jest przypadkowa. ”

    Bardzo trafnie, bardzo trafnie :)

  • Następnym razem możesz zamieszczać tajemnicze geometryczne wzory w tle lub na krawacie głównego bohatera:)

  • kmh: mówisz – masz:)

  • Dzięki, może dzięki temu Ameba mi wybaczy te dwa kotlety z początku tygodnia :)

  • http://www.thebestpageintheuniverse.net/c.cgi?u=sponsor i tyle na temat wegetarian walczacych. :>

  • Beau Nierób

    Jeśli chodzi o wegetarianizm, to mój stosunek do niego najlepiej wyraża myśl znaleziona niegdyś w internecie:

    „Popieram całym sercem wegetarian, ale niestety, moim ulubionym warzywem jest schabowy”

Dodaj komentarz