Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

niedziela #11


niedziela · komentarze 4

motyw drogi

Autorzy Bossiego i Bossa nie zasypiają na popiele z gruszek i ruszają z nową historią. Dobry, Zły i nikt więcej, na pierwszy rzut oka wygląda na western. Jak to się rozwinie, czas pokaże.

Była jakaś aktualizacja na stronie Piechura, jednakże nie jestem w stanie stwierdzić, co przyniosła. Jeśli ktoś zauważył zmianę, to byłbym wdzięczny za jej wskazanie. Również nadal pozostaje dla mnie zagadką, jakim cudem aktualizowana raz na ruski rok strona utrzymuje się na szczytach toplisty.

Aleja Komiksu ogłosiła już oficjalnie wyniki swojego plebiscytu podsumowującego 2006 rok w polskim komiksie. W kategorii komiks internetowy bez większego zaskoczenia wygrało A Quartz Bead czując na plecach oddech Bug City. Na trzecim uplasował się Chomiks. Nie wiem ile głosów unieważniono, ale widać po rozrzucie w liczbie głosujących w poszczególnych kategoriach, ile osób oddało głos jedynie na komiksy internetowe. Trochę szkoda, ale pokazuje to fragment większego zjawiska jakim jest brak zainteresowania internetowych czytelników komiksem na papierze. Przypomina to sytuację sprzed kilku lat, gdy mangowcy dewastowali po kolei kolejne internetowe konkursy komiksowe.

Nie zauważyłem wcześniej, ale już w zeszłym tygodniu z blogiem ruszył Tomek Zych, weteran paskowego konkursu i twórca ciągle niemogącej doczekać się porządnej strony Skrajnej Prawicy. Wspominałem o nim wcześniej przy okazji Don Vicario.

Ostatnio Qrjusz zorganizował krótki quiz pod tytułem Którym Bohaterem Stachanowca Jesteś. Mi wyszło, że jestem Philem K. Hmm

Mitch Clem umieścił kilka nowych odcinków Nothing Nice To Say. Pewnie ma powoli dosyć robienia plakatów he he

Wydawnictwo Manzoku, ukrywające się dotąd pod płaszczem mroku i tajemnic ogłosiło swój plan wydawniczy. Pierwsze komiksy mają się już ukazać w maju. Podobno. Chyba czas wyjąć trykoty z szafy i trzymać kciuki.

komentarze 4

  • Na Piechurze to tylko pierwszomajowy baner się pojawił…

  • piszesz: „(…) widać po rozrzucie w liczbie głosujących w poszczególnych kategoriach, ile osób oddało głos jedynie na komiksy internetowe. (…)pokazuje to fragment większego zjawiska jakim jest brak zainteresowania internetowych czytelników komiksem na papierze.”
    Czytelnicy komiksów internetowych to często osoby, które nie czytają komiksów, ale lubią się pośmiać, więc wpadają na kilka stron komiksowych, jak Bug City czy Garfield (przynajmniej ja sporo takich osób znam).
    Jeśli spojrzysz z drugiej strony, może webkomiks jest właśnie dlatego dobry, że powoli zaszczepia w takich ludziach miłość do komiksu papierowego?
    W ten sposób użytkownicy internetu są wprowadzani w klimaty komiksowe.
    Z kolei miłośnicy papierowego komiksu (z tego co widzę na codzień) rzadziej sięgają po internetowy- pewnie dlatego, że różnica w formie i jakości jest dość znaczna.

  • rysielec

    Koko ma rację – ja sam zacząłem od komiksów netowych, by teraz próbować nadrabiać zaległości w postaci Calvina i Hobbesa czy Na szybko spisane :)

  • No jasne, o to mi chodzi właśnie. Internet, i komiksy internetowe mogą pomóc spopularyzować komiks jako taki w tym kraju, gdzie nakłady papierowych komiksów są jakie są, a oglądalność dobrze rozreklamowanego komiksu idzie w tysiące odsłon dziennie:)

    KNT: no właśnie tak też mi się wydawało..

Dodaj komentarz