Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Bug City: Miasto, Miłość, Morderstwo


papier · komentarzy 8

Bug City

Nie znam danych statystycznych dotyczących liczby odwiedzających stronę Bug City, tak też nie mogę z czystym sercem użyć sformułowania typu „oszałamiający sukces” czy też „zaskakująca popularność”. Wystarczy, że Bug City szybko wyrobiło sobie pewną markę w internecie. Teraz, dzięki papierowej premierze na tegorocznych WSK komiks ma szanse dotarcia do stroniących od czytania w internecie komiksiarzy.

W założeniach głównym daniem miało być oczywiście Miasto, Miłość, Morderstwo siedemnasto stronnicowa opowieść prosto z miasta robali, z udziałem wszystkich znanych i lubianych bohaterów komiksu. Wbrew oczekiwaniom, historia nie jest zbyt komediowa, mimo faktu, że odtwórcami mafijnych ról są takie postacie jak Biedron czy Motyl. Jest kilka zabawnych tekstów, czuć, że autorzy bawią się konwencją gangsterskiej opowieści. Jednakże fabuła została, mimo różnych retrospekcji, znacznie uproszczona. A przez to, bohaterowie nie wypadają zbyt przekonująco w tym co robią.

Bug City

Resztę albumiku wypełniają znane w większości już odcinki Bug City, opatrzone jednakże zupełnie nowym komentarzem odautorskim. I to właśnie on sprawił, że mogłem się na nowo cieszyć ze starych odcinków. A właściwie rechotać. Te komentarze ukradły główną rolę w tym komiksie, mogłyby być jeszcze dłuższe.

Sama jakość wydania, w porównaniu z innymi niezależnymi produkcjami, powala. Ostry jak brzytwa wydruk, świetny papier, pełen kolor, cud malina. Konkurencja zostaje w tyle. Odbiło się to oczywiście na cenie, ale 11 zeta za te 38 stron to nie jest ostatecznie tak wiele, biorąc pod uwagę, że buce z metra karzą już sobie za ten album płacić 20.

Dla osób nie znających wcześniej Bug City pozycja obowiązkowa. Ci którzy komiks znają, zawsze mogą zrobić komuś miły prezent tym albumikiem. Zatwardziali fani robali, jak Jessica Alba, tak czy siak go kupią i będą wniebowzięci.

komentarzy 8

  • Hehe Bug City to IMO zdecydowanie najlepszy komiks internetowy. :) OK może nie czytam ich za wiele, ale humorem zwalają.

  • 20 ZŁOTYCH U BUCÓW? DWADZIEŚCIA?

    Aż mnie zatkało.

  • jo, dwójka i zero.

    co śmieszniejsze, za B5 chcą 25 (okładkowa cena to 10)

  • B5? A cóż to?
    Ja samym komiksem jestem zadowolony. Mnie się ta historia podobała.
    A co do nowych komentarzy, to to jest świetny pomysł. I nie żałuję kupna.
    Choć w metrze 20 złotych to można sobie zamówić u twórców przecież. Na stronie jest link.
    Jessica pewnie już kupiła. Jednak zdziwiło mnie, że hasło reklamowe głosiło „Drugi najbardziej ulubiony komiks Jessici Alby”. Zapomniałem zapytać jaki jest pierwszy :/

  • pierwsze jest sin city.

    a do sklepiku twórców dałem linka:)

  • Robinhodd

    Świetnie wydany komiks. Wg mnie bardzo dobry debiut na papierze. Czekam na jakiś większy album od Konrada (aquartzbead i kokoart), a nie jakieś paski w ok-no.

  • Gdzie mozna dostac komiks ?

  • No właśnie, czy można jeszcze gdzieś go dostać?

Dodaj komentarz