Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Warszawskie Spotkania Komiksowe 2007 i inne niusy


niusy · komentarzy 7

wiadomosci.gif

Wiemy już w miarę dokładnie kiedy i gdzie odbędzie się tegoroczne WSK, pełny program pojawi się pewnie za kilka dni. Zastanawiam się, czy naprawdę w Warszawie nie ma żadnego innego, na tyle dużego miejsca, gdzie mogłaby odbyć się ta impreza bez konieczności ciągłych wycieczek pomiędzy Kinem Ochota a Domem Kultury Ochota na Grójeckiej. Prawda, że odległość niewielka, ale warunki średnie.

Organizatorzy koncertów niezależnych są w stanie wyjść na swoje (czyli zero) przy imprezach na 100-200 osób. Płacą kilkaset zeta za wynajem sali, drugie tyle kapelom za dojazd, bilety są w granicach 10-15 zeta i jakoś wszystko się kręci.

Jasne, że wynajem klubu z jedną salą, biorąc pod uwagę, że na WSK odbywają się różne mniej lub bardziej ciekawe prelekcje, to nieco za mało, ale skoro i tak impreza jest płatna, to może dałoby się znaleźć coś ciekawego? Pomijając schody Kino Grunwald było w miarę sensowne, ale jak zrozumiałem, teraz to już zamknięty rozdział. No ale nie wiem… Stodoła? Na dużej sali głodne kawałki wydawców o tym, czemu jest tak a nie inaczej, a na piętrze na stolikach sprzedawcy.

No ale może rzeczywiście Stodoła jest poza zasięgiem finansowym organizatorów. Albo ich chęci i wyobraźni.

Wiadomo na razie, że będzie Gaiman, co raczej mnie ziębi, oraz Mawil, co już brzmi ciekawiej, ale chyba nie wezmę swojego egzemplarza Bendu do kolejki po autograf. Podejrzewam, że do roli gościa zostanie też zapędzony Śledziu z okazji premiery jego nowego komiksu, Na Szybko Spisane.

Poza tym:

Netkolektyw przedstawił zawartość pierwszego numeru nadchodzącej antologii. 56 stron, dwadzieścia komiksów. Cena w granicach 10 zeta, sądzę, że warto kupić. Podobno mają się wyrobić na WSK.

Po blisko półrocznej obsuwie Anka Miśkiewicz wraz z Danielem Gizickim wreszcie uruchomili SofasurferZ. Komiks robi za dodatek do strony „największej ściany wspinaczkowej na śląsku”, i ma się ukazywać co poniedziałek, przynajmniej na razie.

Autorzy Bug City wspominali już o tym w wywiadzie, ale na WSK ma też się ukazać album z dłuższą fabułą z udziałem robali, Miasto, Miłość, Morderstwo. Też rzecz warta sprawdzenia. Poza tym Bartosz Szymkiewicz uruchomił bloga. Ale i tak pewnie o tym wiecie, jeśli przeglądacie wiadomości na ich stronie.

Jak ktoś lubi patrzeć naprzód, to może już teraz złożyć zamówienie na czwartą część antologii Flight. Premiera 10 lipca, więc pewnie do tego czasu zdążę zapomnieć o tym parę razy.

A i jeszcze: trzysta sekund z 300. Może kiedyś będę miał na tyle dużo wolnej kasy, aby kupić sobie wreszcie komiksowy oryginał. I go przeczytać.

To tyle na razie, następna porcja zbiorczych, średnio świeżych wieści w przyszłą niedzielę, o ile się wydarzy cokolwiek.

komentarzy 7

  • Kurde, już drugi raz taki termin, że mnie nie będzie…
    Będę musiał szukać potem u buców Miasto, Miłość, Morderstwoi Kolektywu, bo zwykle tam wszystko dają zapominając o poczciwym CK, ech.
    Do Śledziowej produkcji podchodzę niepewnie, bo jakoś nowy Żbik mnie nie zachwycił.

  • Na nowego Żbika nawet nie spojrzałem, nie widzę większego sensu w wskrzeszaniu tego trupa. To podobna perwersja jak najnowsze księgi Tytusa.

  • Mnie tam osobiście obecność Gaimana raczej grzeje, ale niestety nie będzie mi dane raczej uczestniczyć w WSK – nie to miasto, a raczej nie będę mógł się wyrwać do Warszawy w tym czasie

  • wojewoda

    no mnie gaiman grzeje, ale bardziej jako autor książek niż komiksów w sumie :D
    Jak wiadomo, ruszę tyłek z mojego szacownego 3miasta, więc się mnie tam spodziewaj, z pankim najpewniej :D

  • konradh

    jo jo, nie miałaś mi czegoś przywieźć? Już sam nie pamiętam:)

  • wojewoda

    hym hym, cholera, nie pamiętam :D

    family guy moze? albo coś w ten deseń? :D

  • konradh

    hmmm w sumie jak nagrasz FG to nie zaszkodzi:)

Dodaj komentarz