Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Akcja Kanapka


varia · komentarzy 6

Obejrzyjcie najpierw filmik, potem czytajcie dalej.

Akcja Kanapka narodziła się tak jakoś w 2003 roku w złowrogich umysłach kolegów z rok starszej klasy. Na początku całą zabawa toczyła się w zamkniętym kręgu ich klasy. Wiadomo, mat-inf, sami faceci, klasa maturalna, nie potrzebowali nikogo innego do robienia z siebie idiotów. Skakali po sobie, robili zwałki lub jak kto woli, Kanapki. Mechanizm był, jeżeli ktoś nie ma ziolengo pojęcia o zwałkach, prosty. Bierze się jednego chłopaka, przewraca go, a potem cała reszta się na niego uwala w jednej wrzeszczącej stercie matematycznych informatyków.

Chłopaki z ówczesnej 4A (my byliśmy 3A), dodaliu do tego element medialny, zaczęli kręcic całe imprezy aparatami cyfrowymi. Ich pierwsze filmiki urzekały pierwotnym pięknem. Grupa czterech chłopaków leżących na sobie w autobusie, na trawniku przed sejmem, na klatce schodowej w sejmie (byli wówczas na wycieczce). Filmiki krążyły po pracowni informatycznej i siłą rzeczy, włączyliśmy się do całego, już wkrótce nielegalnego, procederu.

na studniówce

Szybko pojawiły się koszulki. Czarne, z białym AK na przodzie, my jako rok młodsi, którzy włączyli się później mieliśmy wzorek z dopiskiem „Wsparcie”. W szczytowym momencie po korytarzach szkoły krążyło kilkanaście osób w takich koszulkach. Krocząca groza.

Jednakże, mieliśmy swoje zasady. Zwałki robiliśmy tylko i wyłącznie w swoim gronie, nie napadaliśmy na nikogo obcego, nie mówiąc już o osobach z klas młodszych. Nie chciałeś być ofiarą zwałki, okej, ale nie mogłeś też w żaden sposób w niej uczestniczyć na górze. Do not talk about zwałka. Mieliśmy do siebie zaufanie i wiedzieliśmy, kiedy przestać gdy sterta stawała się zbyt wysoka.

Raz tylko miałem obite płuco.

Nasz wychowaca na całe zjawisko zareagował dość szybko i powiedział nam co o tym myśli i zasugerował rozłączenie synaps. Któregoś razu, jakaś dziewczyna z młodszej klasy poskarżyła się wychowawcy, że starsi chłopcy męczą młodszych. Zaczął się lekki rwetes, na nauczyciele jednak po opieprzeniu nas postanowili się nie mieszać dalej.

zima w parku

Filmik pochodzi już z czasów, gdy po 4A a nie było śladu, a 3A, to znaczy my, staliśmy się ich następcami. Na 18 urodziny dostałem aparat i zaczęliśmy znowu kręcić nasze przedmaturalne głupawki, które potem ja montowałem w domu. Słodkie czasy. Na filmiku widać też pare osób z klas niższych i nam równoległych, ale oni nigdy nie byli AK. Byli mięsem.

nie tylko chlopcy nosili koszulki

O wszystkim przypomniałem sobie dzisiaj, gdy w rano w Dzienniku przeczytałem kolejny z artykułów nawiązujący do tragedii jaka wydarzyłą się w Gdańsku. Reporter zapytał się paru warszawskich gimnazjalistów na temat sytuacji w ich szkole. No i pacholęta opowiadają o szkolnych rozrywkach i życiu w dżungli. Pomijając wspólne walenie konia w toaleciei berka cwelonego ( normalny berek, tylko po zlapaniu kogos udajesz ze pukasz go od tylu, autentyk!), któryś z pytanych wspomniał o kanapkach, i że najlepiej je robić na frajerach i dziewczynach. Nieco zmartwiałem. Potem pomyślałem, że ktoś może trafić na ten mój filmik na youtube i mieć dowód na temat złowrogich praktyk w polskich szkołach.

park zima

Ciekawe czyby uznał moje tłumaczenia, że mieliśmy swoje zasady, że zachowywaliśmy sie durnie, ale mieliśmy do tego dystans i robiliśmy do w kumplowskim gronie? Jak tak teraz na to patrzę, to pewnie należy do w pewien sposób do całego jackassowego nurtu. No ale nie robiliśmy niczego drastycznego. No i byliśmy za starzy na przewracanie się na dziewczyny, przynajmniej w ubraniach.

varia

komentarzy 6

  • zło zło zło zło zło !!

  • juz mi oko lata….

  • dzióbek

    w naszej klasie większość stanowiły dziewczyny, tak gwoli ścisłości.
    poza tym też mi lata.

  • o innej klasie była mowa.

  • super, że to się jeszcze ostało, akurat jak mi się zebrało na wspomnienia :) trudno uwierzyć, że to było niewiele ponad dwa lata temu, a tyle się zdąrzyło zmienić. Ostatnią zwałkę robiłem może z pół roku temu, ale to nie było to samo co kiedyś

  • zawsze chcialam miec taka koszulke…

Dodaj komentarz