Komiksy · Filmy · Gry · Anime · Manga · Muzyka · Książki · TV · Wywiady · Warszawa

Motherload


gry · komentarzy 30

motherload1.jpgChyba jedynym miejscem, gdzie można pograć w gry w starym stylu są portale zajmujące się grami flashowymi. Tam nadal żyją różne Arkanoidy, Pongi, Tetrisy i ich mutacje, tworzone przez pasjonatów, bo żadnemu profejsonalenmy producentowi gier nie opłaca się ich wydawać. Sam jestem miłośnikiem gier w stylu „defence”, takich jak Air Defence 3 czy Storm The House 2. Proste, odmóżdzające, ze skromnymi elementami ekonomii i rozwoju bazy. Ostatnio jednak, nie mogę trafic na żadną nową interesującą grę w tym stylu. A przecież jakoś muszę tracić czas przed komputerem.

Dziś właśnie trafiłem na Motherload. Wcielamy się w niej w rolę operatora małego pojazdu wydobywaczego kopiącego pod powierzchnią Marsa w poszukiwaniu złóż metali i cennych minerałów. Podczas naszej pracy na przodku musimy uważać na stan paliwa w naszym zbiorniku oraz poziom uszkodzeń naszego pancerza. Gdy skończy nam się benzyna lub spadniemy ze zbyt dużej wysokości, pojazd rozpadnie się w drobny mak. Na pokład możemy zebrać ograniczoną ilość minerałów, więc co jakiś czas będziemy musli wracać na powierzchnie aby sprzedać urobek oraz zatankować ponownie bak.
motherload2.jpg
Wbrew pierwszym skojarzeniom z Boulder Dashem, poruszanie się pod ziemią jest nieco bardziej skomplikowane. Pojazd może ryć w dół, w lewo oraz w prawo. Do góry porusza się jedynie za pomocą śmigła. Dodatkowo, będąc w powietrzu nie możemy wiercić. Wymusza to zastanowienie się nad tym w którą stronę zaczniemy drążyć, bo nieopatrznie możemy sobie odciąć drogę do położonych wzdłusz naszego pionowego chodnika złóź.

Wydaje mi się, że są trzy sposoby pozyskiwania minerałów. Można albo sukcesywnie odkrywać kolejne chodinki w poziomie, albo też drążyć jak najbardziej pionowo aby dostać się szybko do cenniejszych złóż. Można też pójść na żywioł i drążyć od złóża do złoża, jednakże wtedy droga na powierzchnie może być nieco utrudniona i istnieje ryzyko zablądzenia a co za tym idzie wyczerpania się paliwa.
motherload3.jpg
Za pieniądze zdobyte podczas wiercenia można zakupić lepsze części do naszego pojazdu, takie jak większy bak, lepszy świder, pojemniejszy bagażnik czy wydajniejszy silnik. Dodatkowo w drugim sklepie istnieje możliwośc nabycia różnych apteczek pierwszej pomocy czy zapasowych baków, oraz przydatniejszych na dalszym etapie gry materiałów wybuchowych oraz zestawów teleportacyjnych umożliwiających nam szybki powrót na powierzchnie.

Motherload to typowa gierka na jeden dzień. Ryjemy w ziemi, wracamy na powierzchnie, kupujemy lepszy sprzęt, znów ryjemy. W końcu kupujemy wszystko co było możliwe, i jak we wszytkich podobnych grach, zaczynamy się śmiertelnie nudzić. Na szczęscie szybko okazuje się, że to już koniec gry.

gry

komentarzy 30

  • a mnie denerwowalo ze pojazd wybucha z powodu braku benzyny.. moglby chociaz stanąć w miejscu, jakies GAME OVER, a nie ze wybucha. to takie nieczułe podejscie do operatora kopareczki, który może juz zdążył ją polubic, a tu bum. wybuchła.
    bu.

  • Kiedy nawiedza mnie jakiś straszliwy nastrój, gdy szare komórki ogłaszają niepodległosć i za nic nie chcą poddać się woli i skrzesać nawet iskry zpału, wtedy jestem skłonna pograć sobie w coś prostego i odprężajacego. Rozumiem, pojmuję urok tych gier i też jestem mocno za, chociaż fanką bym się nie nazwała ;) Ale bardzo wielbię zapaleńców, którzy wciaż tworzą te gry. Ha.

  • Widzę, że nie zgłębiłeś „dosłownie” tej gry – radzę nakupić kilkaset dynamitów, nanitów, paliwa i przekopać się do dna po prawej stronie – można się zdziwić…

  • No do dna i szatana w nim, dokopałem się:)

  • Hm, czemu jak zagłebię sie poniżej 5000ft ten łazik nagle wybucha?

  • A przy okazji, dokopałem się do dna i nic tam nie ma :(

  • Może natrafiasz na gaz. A jak się dokopiesz tuż przy prawej ścianie to powinno być przejście poniżej tych kości

  • serio z tym szatanem?

  • Jo, powaga, beznadziejnie animowany. Trzeba do niego podjeżdżać i podkładać dynamit, a on strzela promieniami z oka. żałość.

  • Peteraski

    Najpierw jest szatan w roli Mr. Natasa (ma 1000 życia) a potem sam Diabeł, który ma 2000 życia. Jeżeli gracie na punkty w rankingu (np. na miniclipie) to przed ostateczną walką pozbierajcie jak najwięcej amazonitów, kupcie 200 Plastic i 200 Repair i zostawcie sobie jak najwięcej kasy. Po pokonaniu diabła dostajemy punkty i kasę za np. oko Natasa, ogon Diabła itp. Potem przelicza kasę na punkty. Ja miałem 1,459,764,321

    Ps. Co do bossów to właśnie są fajni. Szególnie kopniaki :)
    Ps.2 W razie gigantycznych problemów, zawsze można wrócić dziurką. Teleporter nie działa w „piekle”, diabeł nas nie goni, walka rozgrywana jest (o dziwo wraca głębokościomierz) na -66,666ft

  • hehe miała500000 ale skusiłam:p:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P_:”

  • miałem w motherload 8765986 milionów dolarów $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
    byłem przy jądrze źemi

  • ja zdobylem ponad miliard pkt po walce z szatanem:( i nie zapisało wyniku na miniclip:( czy trzeba cos specjalnie zrobic?:>

  • Z tego co kojarzę, to jeżeli używało się kodów, to wynik się nie zapisuje.

  • spokojny

    czy sa do tego kody na pieniadze

  • Wydaje mi się, że tak, albo jakieś inne, które sprawiają, że łatwiej się kasę zdobywa.

  • sylwester

    nie ma szatana ani jadra dokopałem sie i nic tam nie było!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    na dole są sople brazowe i nie ma wejsca do jadra

  • Jest Szatan, źle szukałeś :)

  • ide do szatana na 3 poziom

  • jak przejsc te sople?

  • na samym dole kryje sie wielka tajemnica.nagle świruje ci licznik głębokosici a potem skalaktyty a pod nimi…
    sam to widziałem

    sylwester jest kop na prawo na samym dole tam jest dziura

    do sciany niewidzialnej

  • spsoko gra ale…zapisalem wylwczylem gre po 1 godz wlaczam na zapisie i patrze…tam jest zapisale…tunel ktory kopalem…nie bylo go cos mozna na to poradzic?

  • Dziwne, ja często resetowałem planszę.

  • a jake sa kody

  • kody: blingbling 100000 tys

  • ale urwal

    Yo. Mam problem. Kupilem sobie pancerz za 100 tysiakow i jak pojazd wybucha (dzieje sie to po 4500 ft) to wybucham ale jest gameover ;/ a mam 120 hp ;/ i teraz jak do dojde daleko i mam super mineraly nagle bum ;/ jakis bug?

  • arture09@op.pl

    bo sa wybuchy metanu i musisz mieć najlepszy panceż i dużo napraw a lepiej jest w goltium edytion bo jak polecisz na 10 000ft. to dostajesz aniołka ktury zmiejsza o połowe uszkodzenia

  • fajna gra ale gdy dokopie sie 5000 ft to wybucham

  • je pierwsze kamienie na 600 coś ft jak to przejść albo rozwalić ?

  • ja już 3 razy zabiłam tego szatana:)
    gra spoko
    ale najtrudniej jest zacząć potem idzie jak spłatka:)

Dodaj komentarz