1983

Ostatnio sporo rzeczy mnie w życiu zaskakuje. Na przykład nie spodziewałem się, jak wciągającą karcianką okaże się „Keyforge”, nie sądziłem, że „Artifact” zaliczy tak zniechęcający początek, że w nowej „Sabrinie” będzie tyle krwi i rogatych demonów. A także, że „1983” spotka się z tak chłodnym przyjęciem.

Continue reading

Będziesz smażyć się w piekle


Jak gdzieniegdzie wiadomo, jestem strasznym nudziarzem o sztywno określonych nawykach. „Konrad idzie spać o 22” nie jest żartem, jest stwierdzeniem faktu. Dlatego z tym większym zdumieniem spojrzałem na zegar aby zorientować się, że jest grubo po pierwszej w nocy, a tym co przetrzymało mnie w tą nieboską godzinę była lektura „Będziesz smażyć się w piekle”. A to już coś znaczy.
Continue reading

TA scena z Grand Theft Auto V

Na tyle na ile mogłem unikałem informacji o szczegółach fabuły GTAV, ale mimo to dotarło do mnie, że jest w grze Scena, Która Wywołuje Sprzeczne Emocje. Tylko jedna? W grze, w której jeden z bohaterów jest socjopatą? To się Rockstar nie postarał. Wczoraj wreszcie się do tej sceny doczłapałem. Czytajcie dalej jeśli chcecie się dowiedzieć, dlaczego uważam, że to dobrze, że jest taka zła.
Continue reading

W obronie Sary Kerrigan (przed Blizzardem)

Można wiele powiedzieć o Blizzardzie, ale nie to, że potrafią opowiadać historie, które nie obrażają inteligencji odbiorców. Ale mimo to, w najnowszym „Heart of the Swarm” udało im się przekonać mnie, że Sarah Kerrigan jest jedną z najciekawszych postaci kobiecych w historii gier wideo.
Continue reading

Guy Delisle

Guy Delisle, Guy Delisle'a
OK. Wychodzi na to, że jestem jedną z niewielu osób w Polsce, która wie, jak odmienić imię i nazwisko autora takich komiksów, jak „Pjongjang”, „Kroniki birmańskie” czy „Louis na plaży”. Pro publico bono dzielę się tą wiedzą (bo jedno użycie na okładce „Pjongjangu” nie wystarczy), licząc na to, że wujek Google nakieruje osoby jej żądne na ten wpis.
Continue reading